Polskie gry w 2022 roku – tytuły, na które czekamy

Polskie Gry 2022 (1)
Polskie Gry 2022 (1)

Witajcie! W poniedziałek podsumowaliśmy mijający rok wśród polskich gier, a dzisiaj chcemy wybiec w przyszłość i pokazać Wam na jakie gry czekamy w 2022 roku. Wybraliśmy wiele tytułów, które możecie kojarzyć, ale myślę, że przybliżymy Wam też parę produkcji, jakich na pewno nie zdążyliście jeszcze poznać.

Zobacz jeszcze:

911 Operator: Interactive Movie

Iron Wolf Studio | 2022 | PC

Robert: 911 Operator to jedna z najlepszych gier z rodzaju symulatorów wszystkiego. Przede wszystkim miała na siebie pomysł i nie była głupim asset flipem, a jej wykonanie stało na wysokim poziomie. Wcielaliśmy się tu w tytułowego dyspozytora numeru alarmowego, którego zadaniem była ocena wezwania i wysłanie odpowiednich służb. Brzmi prosto, ale takie nie było, gdyż często zdarzały się fałszywe telefony, a i dostępność policji, straży pożarnej i pogotowia była limitowana, przez co musieliśmy oceniać, komu pomóc najpierw. W moim przypadku była to bardzo stresująca rozgrywka, zwłaszcza przy zabawie na mapie własnego miasta. Tutaj wzięto esencję tego doświadczenia i ubrano w ramy interaktywnego filmu. To gra, która nie ukrywa, że jest przygodówką lub czymś więcej. To film, w którym będziemy podejmować decyzje i bawić się drobnymi elementami rozgrywki. Właśnie dlatego zapowiada się tak super i dla mnie będzie to must play przyszłego roku.

911 Operator – recenzja

Blacktail

The Parasight | 2022 | PC, PlayStation 5, Xbox Series

Robert: Baba Jaga, jędza mieszkająca w głębi lasu w chatce na kurzej łapie, która porywa dzieci zagubione wśród gęstwin i je zjada. To ikoniczny element słowiańskiego folkloru, który polskie studio The Parasight postanowiło wykorzystać w swojej debiutanckiej grze. Blacktail to niezwykle klimatyczny tytuł, który może być czarnym koniem przyszłego roku. Niby niepozornym, o którym na ten moment jest trochę cicho, ale zapowiadającym się cudnie. Autorzy za cel wzięli opowiedzenie origin story Baby Jagi, więc należy spodziewać się mrocznej i abstrakcyjnej opowieści. Produkcja może spodobać się miłośnikom niestandardowych rozwiązań, gdyż jest to FPS, w którym strzelamy z łuku. Do tego dochodzą elementy survivalu i gry RPG, co budzi skojarzenia z Far Cry Primal. Zaciekawieni? Bo ja jestem kupiony.

Dying Light 2

Techland | 4 lutego 2022 | PC, PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Xbox Series, Nintendo Switch

Konrad: Tajemnicą poliszynela jest fakt, że Dying Light 2 powstaje w bólach, ciągle mierząc się z przeciwnościami losu pokroju zarzutów o molestowanie seksualne skierowanych w stronę Chrisa Avellone’a – jednego z byłych scenarzystów gry. Wygląda jednak na to, że po licznych obsuwach, tytuł ten nareszcie znalazł się na ostatniej prostej do zaplanowanej na 4 lutego 2022 roku premiery. Według zapowiedzi, Dying Light 2 zdecydowanie mocniej od poprzedniczki stawiać ma na warstwę fabularną. Akcję gry osadzono dwadzieścia lat po wydarzeniach, kiedy to krwiożercze zombie są zaledwie tłem, a rolę prawdziwych potworów przejęli ludzie, walczący o wpływy pośród dachów The City. Jedną z najbardziej reklamowanych cech Dying Light 2 są wybory gracza, które w znaczący sposób kształtować mają losy miasta. Rdzeń rozgrywki pozostanie natomiast w większości niezmieniony, rozwijając po prostu formułę jakże udanego oryginału.

Dying Light – recenzja

Forgive Me Father

Byte Barrel | 2022 (dostępna w Early Access) | PC

Tomek: Jeśli jesteście twórcami gier niezależnych i pragniecie szybko wzbudzić moje zainteresowanie, to zdradzę wam sekret. Wystarczy, że gdzieś pojawią się literki układające się w nazwisko Lovecraft i macie moją uwagę. Tak stało się właśnie w przypadku dwóch polskich gier, które mają mieć swoje premiery w przyszłym roku. Forgive Me Father i Lovecraft Tales reprezentują dwa różne gatunki, ale obie produkcje czerpią inspirację z twórczości Samotnika z Providence. Pierwszy tytuł to gra FPS z naprawdę intersującym stylem graficznym i masą potworów do rozwalenia. Tytuł zdaje się celować w rozgrywkę z tak zwanych boomer shooterów, czyli strzelanek inspirowanych klasykami jak Quake, Duke Nukem 3D czy oryginalny Doom. Mamy więc mistrza grozy w połączeniu z gameplayem jaki uwielbiam. Trzymam kciuki za ten tytuł.

Sprawdzamy Forgive Me Father we wczesnym dostępie

Inkulinati

Yaza Games | 2022 | PC

Kasjan: Monty Python spotykało się z Darkest Dungeon, polubili się i tak powstało Inkulinati. W połowie 2020 roku miałem okazję zagrać w demo gry, wyczekiwałem premiery tegorocznej, ale się niestety nie doczekałem. Inkulinati przyciągnęło moją uwagę niebanalną oprawą, która jest inspirowana średniowiecznymi ilustracjami i manuskryptami, a wszystko zostało narysowane ręcznie. Oprócz oprawy Inkulinati zaskoczyło mnie również pomysłem i najważniejsze – dużą grywalnością, a więcej przeczytacie w artykule poniżej.

Inkulinati – sprawdzamy polską grę ufundowaną na Kickstarterze

Kangurek Kao

Tate Multimedia | 2022 | PC

Robert: Wszyscy spodziewaliśmy się, że maskotka polskiego gamedevu powróci na salony już w tym roku, ale niestety jego przyjście zostało przesunięte. Twórcy na swoich mediach społecznościowych co jakiś czas chwalą się grafikami koncepcyjnymi i krótkimi gifami z gry, więc absolutnie nie mam najmniejszych obaw. Jeśli Kao potrzebuje jeszcze trochę czasu, trudno, poczekamy. Dobrych platformówek 3D nigdy dość, a zwłaszcza, jeśli mają tak sentymentalny rodowód. Z zaciśniętymi kciukami czekam na pre-ordery pudełek.

Layers of Fear 3

Bloober Team | 2022 | PC

Konrad: O trzeciej odsłonie flagowej serii horrorów krakowskiego Bloober Team wiemy na tę chwilę naprawdę niewiele. Twórcy zdradzili jedynie, że tytuł ten ukaże się w 2022 roku na komputerach PC i działać będzie na silniku Unreal Engine 5. Z krótkiego zwiastuna wywnioskować można natomiast, że po przygodnym romansie z kinem w „dwójce”, Layers of Fear 3 powróci do tematyki malarstwa. Osobiście, nie mogę się doczekać, bo oryginalne Layers of Fear z miejsca rozkochało mnie w sobie swoim niebywale gęstym klimatem, a i sam Bloober Team przez lata urósł do rangi jednego z moich ulubionych studiów developerskich. Zwłaszcza po tegorocznym The Medium jestem absolutnie spokojny o jakość najnowszego Layers of Fear.

Layers of Fear 2 – recenzja

Lovecraft Tales

Crystalvision | 2022 | PC

Tomek: Lovecraft Tales jest grą przygodową z naprawdę ładną oprawą graficzną i stylistyką kojarzącą mi się z wydzierankami i komiksami. Twórcy obiecują sporo ciekawych zagadek, puzzli i masę kosmicznej mitologii jaka stała się domeną wszystkiego kojarzonego z ojcem przedwiecznego Cthulhu. Tytuł bazuje na wyśmienitym opowiadaniu Koszmar w Dunwich, które doczekało się naprawdę fajnej adaptacji w japońskim anime. Jako ciekawostkę dodam, że opowiadanie to jest znane w kręgach fanów Lovecrafta dzięki temu, że kończy się w dosyć nietypowy jak dla mistrza grozy sposób. Liczę, że Polacy nie będą gorsi i pokażemy światu, że możemy być potęgą jeśli chodzi o Lovecrafta. W końcu Bit Golem i tegoroczny Dagon mogą być początkiem nowego trendu.

Niezwyciężony (The Invincible)

Starward Industries | 2022 | PC, PlayStation 5, Xbox Series

Robert: Adaptacje polskiej literatury stają się coraz popularniejsze. Był Wiedźmin Sapkowskiego, Gamedec Przybyłka, powstaje Inkwizytor Piekary, a nawet postanowiono wrócić do klasyki. Niezwyciężony to adaptacja powieści Stanisława Lema o tym samym tytule, która opowiadała o poszukiwaniach załogi statku utraconego na pustynnej planecie Regis III. Gra zdaje się podejmować kilka rozbieżności względem oryginału, ale w gruncie rzeczy pozostaje wierną adaptacją samych założeń. Wcielamy się tu w naukowca, który będzie musiał podjąć misję ratunkową, co doprowadzi do odkrycia straszliwego sekretu obcej planety. Trochę obawiam się o dynamikę rozgrywki w przygodowej formule, ale retrofuturystyczne widokówki wprost zachęcają do zagrania.

Postal: Brain Damaged

Hyperstrange, CreativeForge Games | maj 2022 | PC

Kasjan: Spin-off Postala robiony przez Polaków? Brzmi dobrze, a po zagraniu w demo tym bardziej można zacierać rączki – jest na co czekać. Klimat staroszkolnych strzelanek, rozgrywka odmóżdżająca… Hyperstrange potrafi robić takie gry, co udowodnili przy Elderborn i myślę, że Brain Damaged będzie kolejnym takim przykładem. Nie zapominajmy, że autorom w promocji tytułu pomoże też bazowanie na kultowej marce Postal, która odradza się i wraca na dobre tory.

Elderborn – recenzja

Project Warlock II

Buckshot Software | 2022 | PC

Kasjan: Project Warlock skradł moje serce 3 lata temu. Shooter z czarnoksiężnikiem w roli głównej, który podróżował między kolejnymi wymiarami i światami, trafiając do Egiptu, czy też średniowiecznych fortyfikacji. Tym razem czarnoksiężnika już nie ma, ale są jego uczniowie. W Project Warlock II wcielimy się w Palmera, Urda i Kirstena – młodzi adepci magii muszą wykorzystać swoje talenty i wiedzę wyniesioną z lekcji swojego mentora. Gra ma posiadać trzy rozdziały, w każdym z nich zagramy innym uczniem – liczę wiec na znacznie większą różnorodność niż w pierwszej odsłonie Project Warlock.

Project Warlock – recenzja

SacriFire

Pixelated Milk | 2022 | PC, PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Xbox Series, Nintendo Switch

Robert: Studio Pixelated Milk, autorzy bardzo dobrego, choć trochę niedocenionego Regalia: Of Men and Monarchs, powraca z kolejnym jRPG z polskim rodowodem. Tym razem rezygnuje z eksperymentów z symulatorem randkowania i powraca do korzeni, mocno inspirując się klasykami rodem z pierwszego PlayStation albo jeszcze wcześniej. Mocno przypomina to Octopath Traveler; takie połączenie pixelartu z nowoczesnym środowiskiem i oświetleniem wygląda prześlicznie. Spodziewajcie się więc powrotu do korzeni i po prostu przyjemnej formuły czerpiącej od najlepszych. Ja jestem bardzo napalony. Regalia podobała mi się super, w Warsaw jeszcze nie grałem, ale SacriFire zapowiada się znakomicie.

Regalia: Of Men and Monarchs – recenzja

Serial Cleaners

Draw Distance / iFun4all | 2022 | PC, PlayStation 4, Xbox One, Nintendo Switch

Kasjan: Pierwsza odsłona Serial Cleaner przypadła mi do gustu – prosta do bólu, ale przyjemna rozgrywka, w której sprzątaliśmy miejsca zbrodni. Miks gry akcji z lotu ptaka i skradanki sprawdził się tu wyśmienicie i Serial Cleaner to ciągle jest jeden z lepszych i najoryginalniejszych polskich indyków. Czego chciałbym od kontynuacji, czyli Serial Cleaners? Tego samego, a że struktura gry pozwala na kilkuminutowe sesyjki, to mój murowany zakup na Nintendo Switch.

Serial Cleaner – recenzja (Switch)

Shadow Warrior 3

Flying Wild Hog | 2022 | PC, PlayStation 4, Xbox One

Kasjan: Zdecydowanie za długo musimy czekać na nowego Shadow Warrior. Miałem nadzieję na premierę w tym roku, ale jak możecie sprawdzić w zwiastunie powyżej – jednak się to nie udało. W oczekiwaniu na trzecią odsłonę serii po reboocie, warto odświeżyć sobie Shadow Warrior 2, który jest świetnym FPS. Eksperyment w „dwójce” polegający na zrobieniu z przygód Wanga looter shootera w otwartym świecie udał się, ale Flying Wild Hog nie odważyło się iść za ciosem. Shadow Warrior 3 znów bliżej będzie klimatom Dooma, pradziadka wszystkich shooterów. Niech i tak będzie, ja nie mam prawa narzekać po Shadow Warrior 2 i jestem przekonany, że polskie studio znowu nas rozpieści jakością swojej produkcji. Naprawdę nie mogę się już doczekać na te podwójne skoki, bieganie po ścianach i masę dobrego gunplayu.

Shadow Warrior 2 – recenzja

Space Punks

Flying Wild Hog | 2022 (dostępna w Early Access) | PC, PlayStation 5, Xbox Series

Jakub: Miałem okazję przetestować Space Punks za sprawą wczesnego dostępu. To kooperacyjny twin-stick looter shooter stawiający na efektowne starcia z hordami przeciwników. Produkcja Flying Wild Hog zapowiadała się obiecująco, ale szybko okazało się, że twórców czeka jeszcze bardzo dużo pracy. Muszę przyznać, że w tym tytule drzemie spory potencjał, obecnie brakuje jednak zawartości, która urozmaiciłaby rozgrywkę, a przy tym nadała jej oryginalności. Śledzę poczynania twórców i widzę, że Space Punks jest aktualizowane dość często. Trzymamy kciuki za to, oby wszystkie przyszłe pomysły okazały się trafione. Nie poznaliśmy jeszcze dokładnej daty premiery, ale wiemy, że Space Punks będzie grą działającą w oparciu o model Free to Play.

Timberborn

Mechanistry | 2022 (dostępna w Early Access) | PC

Kasjan: Jedna z niewielu gier w tym zestawieniu, która już jest dostępna. Timberborn to produkcja debiutującego studia Mechanistry, w której sterujemy lumberpunkowymi bobrami i budujemy swoje własne, bobrze miasto. Jak sami twórcy określają – „gra zawiera duże ilości drewna”. Bobry opanowały więc świat, ale i Steama, bo patrząc na 95% pozytywnych recenzji z ponad siedmiu tysięcy ocen, nietrudno pokusić się o takie stwierdzenie. Mamy hit, po prostu. Ja poczekam na pełną wersję, ale jeśli kochacie city buildery (no i bobry), nie musicie zwlekać – jak widać, Timberborn we wczesnym dostępie posiada ogromną grywalność.

War Hospital

Brave Lamb Studio | 2022 | PC

Konrad: Polacy od wielu już lat specjalizują się w dostarczaniu niezwykle klimatycznych produkcji o różnorodnej tematyce. Brave Lamb Studio zdaje się być kolejnym zespołem wpisującym się w ten trend, bo w przyszłym roku dostarczyć ma nam War Hospital – strategię czasu rzeczywistego z elementami RPG, opowiadającą o losach emerytowanego lekarza imieniem Henry Wells, który w czasie pierwszej wojny światowej trafia na front francuski, by pokierować tam szpitalem polowym. Gra pełna ma być trudnych decyzji, które zaważą o życiu poszczególnych bohaterów. Twórcy obiecują poruszającą rozgrywkę, która przy okazji posłuży jako źródło informacji o medycynie wojennej z początku dwudziestego wieku. Wprawdzie nie obyło się bez małej kontrowersji, bo gracze dość szybko zauważali wiele podobieństw do niezwykle udanego Frostpunka. Niemniej, według zapewnień twórców powodem tego stanu rzeczy jest fakt, że nad War Hospital pracują też byli członkowie 11 Bit Studios. Miejmy więc nadzieję, że ich doświadczenie nie pójdzie na marne, bo War Hospital ma szansę stać się jedną z najciekawszych polskich gier przyszłego roku.

Tagi: ,