RANKING: Najlepsze gry 2017 roku

| @Kasjan_Nowak | | Przeczytasz w 17 min.

3. Persona 5

Recenzja (PS4)

Tomek: Spin-offy serii Megami Tensei zawsze były wybitnymi grami. Persona 3 oczarowała wielu graczy i otworzyła im oczy na Shin Megami Tensei. P4 nie bez powodu jest tytułem kultowym, który dla wielu jest najlepszym przedstawicielem gatunku. Persona 5 zyskuje jednak przez dopieszczenie każdego elementu. Świetna fabuła, urozmaicona rozgrywka, genialna oprawa graficzna i naprawdę interesujące lokacje sprawiają, że Persona 5 ociera się o ideał. Bez wątpienia jest to najlepszy JRPG jaki pojawił się na rynku w przeciągu ostatniej dekady. Na tytuł tej klasy warto było czekać tyle lat. Oby następna część nadeszła jednak trochę szybciej niż 8 lat po premierze poprzednika.

Tytuł ociekający stylem, ze świetnie poprowadzoną oryginalną fabułą, turową walką na najwyższym możliwym poziomie i świetnymi bohaterami. Na wyróżnienie zasługuje też fabularne skupienie się na odrzutkach, co nadało całej grze odrobinę cięższego klimatu.

2. Divinity: Original Sin 2

Recenzja (PC)

Jakub: Divinity: Oryginal Sin 2 to według nas nie tylko najlepsze RPG ubiegłego roku, ale również drugie miejsca na liście najlepszych gier wydanych w 2017. Głęboki, taktyczny system walki okraszony ciekawą i wciągającą historią. Gra wymagająca i przyciągająca gracza do monitora na wiele godzin. Krótko mówiąc, Divinity ma wszystko, co powinien mieć wzorowy RPG. Mankamentem, który mam nadzieję z czasem zostanie uzupełniony jest brak polskiej lokalizacji, co przy tak rozbudowanych dialogach dla sporej części graczy może być przeszkodą. Mam nadzieję, że społeczność zebrana wokół Larian Studios nie odpuści i tylko kwestią czasu jest zapowiedź kolejnej ich gry.

42 713 osób wpłaciło 2 032 434$, żeby Divinity: Original Sin 2 ujrzało światło dzienne. Wielkie dzięki!

1. The Legend of Zelda: Breath of the Wild

Recenzja (Switch)

Tomek: Nie pamiętam kiedy ostatni raz byłem tak podekscytowany przez grę. Na serio, lista tytułów, które zawładnęły moim życiem tak jak nowa Zelda nie jest zbyt długa. Kiedy nie siedziałem przed konsolą, rozmyślałem na temat tego co mogę zobaczyć podczas eksploracji olbrzymiego świata. Breath of the Wild jest po prostu genialną grą, która daje nam poczucie swobody na niespotykaną dotąd skalę. Nad jakością i dopracowaniem tego tytułu można by się rozprawiać godzinami. Dlatego zamiast przynudzać jeszcze więcej, napisze tylko, że dla tej produkcji warto kupić Switcha (lub WiiU). Nowa Zelda to system seller w najprawdziwszym znaczeniu tego słowa.

The Legend of Zelda: Breath of the Wild jest moim zdaniem swego rodzaju przeżyciem, prawdziwą przygodą a nie odhaczaniem kolejnych punktów na mapie. Na każdym kroku widzimy coś nowego i napotykamy jakieś interesujące sytuacje. Budujemy swoją własną historię niczym w Far Cry 2/3. To sprawia, że otwarty świat nie jest przeżytkiem. Jednocześnie gra serwuje nam ciekawą historię i tylko od nas zależy czy chcemy się zanurzyć w losy zniszczonego Hyrule czy też kompletnie zlewamy główny wątek i bawimy się niczym w piaskownicy.

A w co zagrywaliśmy się w 2016 roku? Zobacz najlepsze gry 2016 roku. 

Dyskusja

Komentarzy ( 1 )

  1. Anonim napisał(a):

    Rok 2017 był dobry. Aż ciężko mi się zdecydować od czego zacząć, bo tyle do nadrabiania, a 2018 też się zapowiada całkiem nieźle. Już się nie mogę doczekać.

Dodaj komentarz

TWEETS

Abonament Xbox Live Gold za 1 zł https://t.co/hzQwnDciwH https://t.co/MRSwHbK9X4
Czarny Piątek w Xbox Store – poznaliśmy pierwsze gry objęte wyprzedażą https://t.co/E1TplDnp4H https://t.co/1SQFZYUEiL

GAMERWEB

Piszemy o grach, nowoczesnych technologiach oraz wysokobudżetowych produkcjach telewizyjnych. Na łamach portalu znajdziecie liczne newsy, recenzje, informacje o premierach, relacje z targów i imprez gamingowych, a także ciekawe artykuły.

Piszemy o grach na PlayStation 4, Xbox One, PC i Nintendo Switch