Penarium – recenzja

Krzysztof Meckier | | Przeczytasz w 3 min.

Czy stworzenie platformowej gry w stylu Donkey Kong, czy Mario Bros w roku 2015 jest dobrym pomysłem i przepisem na sukces? Z tym pytaniem musieli się zmierzyć twórcy Penarium, gry, która 23 września bieżącego roku zadebiutowała na PC i konsolach PS4 i Xbox One.

Penarium to zręcznościowa gra platformowa, wydana przez Self Made Miracle. W grze wcielamy się w postać Willy’ego – niepozornego, rudego farmera, który zostaje uprowadzony przez bezwzględnego właściciela cyrku, o tytułowej nazwie Penarium. Willy musi przetrwać wszystkie próby, jakie czekają go w owym brutalnym cyrku, będącego właściwie areną, pełną pułapek i niebezpieczeństw. Gracz musi realizować kolejne cele postawione mu przez żądny krwi tłum i właściciela cyrku, by przejść dalej. Po pokonaniu wszystkich poziomów i aren, Willy ma odzyskać wolność.

penarium 1

Rozgrywka jest zdecydowanie najmocniejszym elementem gry. Nasza postać porusza się bardzo żwawo, co przy odpowiedniej koordynacji daje możliwość uniknięcia wszystkich zagrożeń, takich jak: bomby, ostrzał artyleryjski, spadające kule, czy zalewanie areny wodą. Poziomy są bardzo zróżnicowane, nie są one monotonne. Kampania pełna jest różnorodnych wytycznych, takich jak zebranie wszystkich potrzebnych składników do ulubionego kremu właściciela cyrku, czy też po prostu uniknięciu wszystkich pułapek. W grze dostępne są trzy tryby: tryb kampanii, tryb multiplayer, gdzie gracze rywalizują ze sobą, oraz nieskończony tryb arcade, w którym musimy rozbić jak najwięcej beczek i nie zginąć.

Graficzna strona gry jest bardzo ciekawa, gdyż twórcy zdecydowali się użyć grafiki 2D, a całość przypomina nam produkcję z kultowego Pegasusa. Nie jest to jednak złe rozwiązanie, ponieważ wszystko utrzymane jest w odpowiedniej stylistyce i klimacie, co daje dobry efekt i cieszy oko. Na mały minus zasługuje oprawa dźwiękowa, gdyż po kilku godzinach gry monotonne, zapętlone melodie w cyrkowym stylu mogą męczyć i powodować irytację.

penarium2

Poziom gry w Penarium jest nieco zbyt wysoki dla casualowych graczy. Rozgrywka toczy się niezwykle szybko, niebezpieczeństwa czyhają dosłownie wszędzie, a cele gry nie zawsze są proste do zrealizowania. Platformówkowi wyjadacze natomiast powinni docenić ten tytuł i zdecydowanie sięgnąć po niego, jeśli mają ochotę przetestować swoje umiejętności zręcznościowe, szczególnie, że całość jest okraszona świetnym oldskulowym klimatem i czarnym poczuciem humoru, który nadaje tej produkcji specyficznej i jedynej w swoim rodzaju atmosfery.

Plusy:

Świetny, oldskulowy klimat
Bardzo dobra mechanika
Ciekawy tryb kampanii

Minusy:

Irytująca oprawa audio
Zbyt wysoki poziom trudności

Ocena: 7
Recenzja powstała w oparciu o rozgrywkę na konsoli Xbox One

Dyskusja

Jeszcze nie ma komentarzy. Skomentuj pierwszy!

Dodaj komentarz

GAMERWEB

Piszemy o grach, nowoczesnych technologiach oraz wysokobudżetowych produkcjach telewizyjnych. Na łamach portalu znajdziecie liczne newsy, recenzje, informacje o premierach, relacje z targów i imprez gamingowych, a także ciekawe artykuły.

Piszemy o grach na PlayStation 4, Xbox One, PC i Nintendo Switch

POLECAMY

Łowcy Trofeów