Najlepsze gry dziesięciolecia (2010-2019)

Kasjan Nowak | @Kasjan_Nowak | | Przeczytasz w 41 min.
Najlepsze Gry Dziesięciolecia 2010 2019
Najlepsze Gry Dziesięciolecia 2010 2019

40. BioShock Infinite (2013)

Konrad: Po dwóch częściach osadzonych w zdewastowanym, podwodnym Rapture przyszła w końcu pora na zmianę otoczenia. Drastyczną. Podniebna Columbia z pozoru w niczym nie przypomina swojego pierwowzoru. Kiedy jako Booker DeWitt trafiamy tam w poszukiwaniu pewnej dziewczyny, wszystko wydaje się być w jak najlepszym porządku. Marzenia o stworzeniu utopii nareszcie się sprawdziły i oto mamy okazję pozwiedzania pięknego, kolorowego miasta bez skazy. Prędko okazuje się, że wszystko to dym i lustra, a my trafiamy w centrum akcji. Choć nie tak kultowy jak oryginalny BioShock, Infinite nadal pozostaje fantastyczną strzelanką z masą dodatkowym umiejętności do wykorzystania w postaci plazmidów czy haka pozwalającego na szybkie przemieszczanie się porozwieszanymi tu i ówdzie szynami. No i jest też Elizabeth – oś fabuły i nasza towarzyszka, która wbrew pozorom w trakcie zabawy nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie wspiera. Nie można więc Irrational Games odmówić faktu stworzenia jednej, wielkiej misji eskortowej, która sprawia frajdę.

Rayman Origins

39. Rayman Origins (2011)

Robert: Niegdyś Rayman był ikoną platformówek. Po latach posuchy związanych z jego romansem z Szalonymi Kórlikami, nikt nie spodziewał się już, że sympatyczny bohater bez kończyn może jeszcze kiedyś wrócić w chwale. A tu proszę, w 2011 roku ukazała się kolejna odsłona, zgodnie z podtytułem Origins, zrywająca z dotychczasowymi grami 3D i wracająca do dwuwymiaru, który zapoczątkował tę serię. Rayman Origins było platformówką idealną i zbawieniem dla fanów marki. Idealnie wyważony poziom trudności, dynamika rozgrywki i płynność, jaką zapewniały ruchy Raymana i jego kompanów wykreowanych w silniku UbiArt do dziś mogą niezmiernie bawić. To bez wątpienia pozycja obowiązkowa dla fanów skakania.

38. Resident Evil 7 (2017)

Radek: Po chłodno przyjętej szóstej odsłonie Resident Evil oraz wizerunkowej porażce spin-offu Umbrella Corps, jasnym stało się, że kluczowa marka Capcomu nie wymaga usprawnień i liftingu, ale gruntownej rewolucji. Mało kto jednak mógł przypuszczać, że Resident Evil 7 niewiele będzie miało wspólnego z poprzedniczkami, stając się pełnokrwistym horrorem, gdzie zastępy nieumarłych zostały zastąpione przez kilkoro członków popapranej rodzinki kanibalów. Gęsty klimat grozy, trzymająca w napięciu historia, dopracowane lokacje osobliwej farmy familii Bakerów, wymagające walki z bossami, a do tego świetne oprawa audiowizualna, oraz kamera pierwszoosobowa, szybko stały się nową wizytówką tej ponad dwudziestoletniej serii. Choć remake Resident Evil 2 pokazał, że wciąż można sporo wykrzesać ze starej formuły, to Resident Evil 7 udowodnił, że wystarczy trochę odwagi, aby stworzyć jednego z najlepszych horrorów ostatniej dekady.

Nasza recenzja

Fallout New Vegas

37. Fallout: New Vegas (2010)

Konrad: Wciąż doskonale pamiętam pewną noc w czasach mojego liceum, którą zarwałem, nie mogąc oderwać się od wówczas najnowszego Fallouta. Nie robię tego zazwyczaj, ale te kilka dodatkowych godzin przemierzenia pustkowi Mojave jak najbardziej były tego warte. Fallout: New Vegas to bowiem przygoda fantastyczna w każdym calu, czerpiąca z Fallouta 3 wszystko to, co najlepsze, jednocześnie poprawiając jego niedociągnięcia. Przyodziewając buty zamordowanego kuriera można się zatem spodziewać olbrzymiego, wypełnionego po brzegi ciekawymi miejscówkami świata wręcz proszącego się o zwiedzanie, a także wciągającej, pełnej interesujących wątków pobocznych i niejednoznacznych wyborów moralnych fabuły, co na przestrzeni lat stało się niemalże synonimem Obsidian Entertainment. Pamiętać trzeba o tym, że marka ta oznacza zazwyczaj brak szlifu w wielu aspektach technicznych, ale wszystko to blednie przy absolutnie genialnej przygodzie, którą oferuje Fallout: New Vegas.

Deus Ex Human Revolution

36. Deus Ex: Human Revolution (2011)

Robert: Ach, Deus Ex, nie mogło ciebie zabraknąć w tym towarzystwie. Choć Adam Jensen pewnie powiedziałby, że nigdy nie prosił o takie wyróżnienie, Bunt Ludzkości to jedna z najlepszych gier minionego dziesięciolecia. Był to nie tylko cyberrenesans dla troszkę już zapomnianej w tamtym momencie marki, ale i całego gatunku immersive simów. To była gra, która toczyła się na dwóch płaszczyznach. Z pozoru była dosyć prostym, ale przyjemnym cRPGiem przedstawionym w formie skradanki FPP. Z drugiej zaś strony była rozważaniami na temat kondycji człowieka i jego rozwoju. Fabuła przedstawiała szczytowe momenty przemysłu biotechnologii przed jego kolosalnym upadkiem, a wszystko miało miejsce w realiach współczesnego renesansu oblanego złotem. Nawiązania do przeróżnych nurtów filozoficznych i przedstawiony świat zmuszający do przemyśleń sprawiały, że Human Revolution to moja ulubiona gra osadzona w niedalekiej przyszłości. Aż ciekawi mnie, jak wiele z tej wizji roku 2027 sprawdzi się w rzeczywistości. Zegar tyka.

35. Mass Effect 2 (2010)

Kasjan: Drugi z Mass Effectów na naszej liście i naszym zdaniem – najlepszy w całym cyklu. „Dwójka” to najstarsza gra z naszej całej listy, ale to tylko ciekawostka, bo po tylu latach od premiery i tak nigdy bym nie powiedział, że się zestarzała. Kontynuacja przygód Sheparda zachwyca na każdym kroku – historią, dialogami, postaciami z którymi, ramię w ramię, Komandor walczy z Żniwiarzami, czy też grafiką. Jakby tego mało, strzelało się również dobrze – system walki nie był szczególnie skomplikowany, co nie oznacza, że mi się nie spodobał. Jeśli dorzucimy do tego aktywności poboczne, czy klimat, mamy doskonałe RPG akcji. Mass Effect 2 to gra, którą przechodziłem nieraz i jeśli jeszcze znajdę czas – z pewnością będę chciał przejść całą serię od początku i wiem, że na „dwójce” będę się najlepiej bawił.

Monster Hunter World

34. Monster Hunter: World (2018)

Bartek: Yuya Tokuda wraz ze swoim zespołem stworzył tytuł niemal idealny. Niesamowicie realistyczne ekosystemy, dosłownie żyjące własnym życiem i zaskakujące czymś nowym nawet po wielu godzinach spędzonych z grą, to tylko jeden z aspektów, który nie pozwala oderwać się od konsoli. World, choć był dla mnie pierwszym dłuższym kontaktem z serią, natychmiastowo zachwycił mnie także efektownymi starciami z potworami oraz mechanikami, sprawiającymi, że naprawdę możemy się poczuć jak tytułowy łowca potworów. Twórcom udało się również stworzyć angażujący endgame, który jest właściwie początkiem zabawy z grą. Jeśli jeszcze nie zaczęliście przygody z Monster Hunter: World, ciężko o lepszy moment, biorąc pod uwagę tegoroczną premierę rozszerzenia Iceborne, które powiększyło grę praktycznie dwukrotnie.

33. Life is Strange (2015)

Kacper: Life is Strange znaczy dla mnie wiele. Jest to jedna z tych gier, dla których człowiek chciałby mieć amnezję, tylko po to, by mógł pochłonąć całą historię od nowa, nie znając żadnych wydarzeń. Przygody Max Caulfield doprowadzały mnie do panicznego płaczu o piątej nad ranem przed monitorem i ataków śmiechu w ciągu dnia, smutku i radości, serdeczności i szczerej nienawiści do innych postaci. Trzymając pada w ręku, podejmując jedynie wybory dialogowe i robiąc zdjęcia dookoła małych lokacji, przeżywałem prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Żadnej innej produkcji nie udało się tego osiągnąć. Całkowicie utożsamiłem się z Mad Max, przeżywałem jej relacje z Chloe, Rachel, Nathanem… Świat gry mnie w pełni pochłonął, czego w ogóle się nie spodziewałem, bowiem po tytuł od DONTNOD sięgnąłem dopiero jak był za darmo w ramach abonamentu PlayStation Plus. Life is Strange to najlepsza gra z gatunku i bije na głowę wszystkie produkcje Telltale Games. Nie chcę pisać niczego więcej, bowiem najmniejszy szczegół może okazać się znacznym spoilerem – po prostu przeżyjcie to sami. Nie pożałujecie.

Spider Man Ps4

32. Marvel’s Spider-Man (2018)

Mikołaj: Jako wielki fan Człowieka-Pająka od lat czekałem na grę wideo, godną jednego z najpopularniejszych superbohaterów w historii. Od momentu zapowiedzi Marvel’s Spider-Man od Insomniac Games z wypiekami na twarzy wyczekiwałem premiery tejże produkcji. Moje oczekiwania były ogromne i bałem się, że równie ogromnie będzie moje rozczarowanie. Na szczęście twórcy dostarczyli nam jedną z najlepszych produkcji, opowiadających przygody Petera Parkera. Mocna inspiracja serią Batman: Arkham okazała się strzałem w dziesiątkę. Świetny i sprawdzony system walki, masa znajdziek i easter-eggów inspirowanych komiksami i filmami, a także liczne gadżety i kostiumy, które zachęcają nas do wykonywania kolejnych aktywności w grze. Do tego zgrabnie opowiedziana historia, dobrze napisane postacie i epickie starcia z bossami. Marvel’s Spider-Man to pozycja obowiązkowa nie tylko dla fanów Człowieka-Pająka, ale także dla każdego posiadacza konsoli PlayStation 4.

Nasza recenzja

Darkest Dungeon

31. Darkest Dungeon (2016)

Kasjan: Przykład idealnego indyka – klimat, poziom trudności, oryginalni przeciwnicy, ciekawa mechanika rozgrywki, no wypisz wymaluj – Darkest Dungeon. Mroczny RPG z elementami roguelike, który dojrzewał sobie we wczesnym dostępie, żeby później podbić serca graczy – najpierw PC, a później każdej platformy na jaką dało się ją wypuścić. Rozgrywka, rozgrywką, ale na mnie duże i to pozytywne wrażenie zrobiła oprawa graficzna, która idealnie pasuje do opowiadanej historii – warto zwrócić uwagę na tę komiksową kreskę i świetne animacje w czasie ataków. Od fanów Sony, po posiadaczy Switcha, każdy docenia ogrom pracy jaką Red Hook Studios włożyło, aby stworzyć Darkest Dungeon. Tym bardziej cieszy zapowiedź drugiej odsłony – może ukaże się już w przyszłym roku? Na razie wiemy tylko, że wpierw zadebiutuje we wczesnym dostępie.

Nasza recenzja 

6
Dodaj komentarz

avatar
4 Wątki w komentarzach
2 Odpowiedz na wątek
0 Followers
 
Najpopularniejsze komentarze
Najlepiej oceniane komentarze
5 Comment authors
123GlosRozsadkumg-matKamil KościelniakNoStaramSięByćObiektywny Recent comment authors
najnowszy najstarszy oceniany
NoStaramSięByćObiektywny
Gość
NoStaramSięByćObiektywny

Wiedźmin 3 i masa fanów na całym Świecie? Macie na myśli te niecałe 12 milionów, bo tyle tylko grało w Wiedźmina 3. No fakt ”miliony fanów” gry, która wyszła na cztery platformy. Już exclusivy na pojedynczych sprzętach sprzedają się lepiej i to znacznie, mają znaczniej lepsze recenzje recenzentów i graczy i zwykle są lepsze w kategoriach swoich gatunków. Wiedźmin jest grą co najwyżej dobrą albo przeciętną(zresztą tak słaba sprzedaż na tak ”wychwalaną” grę tylko to udowadnia). Są gry znacznie lepsze z tej kategorii. Nad Wiedźminem jest brzemię sztucznego szumu, robionego głównie przez Polaków, bo sama gra cieszy się tylko średnią… Czytaj więcej »

Kamil Kościelniak
Admin

Ten ranking, tak jak i wszystkie inne rankingi dostępne w sieci, nie jest obiektywny. Został on stworzony przez Polaków, którzy kierowali się swoimi subiektywnymi odczuciami podczas ogrywania konkretnych tytułów. Dla większości z nas Wiedźmin 3 to najlepsza gra ostatnich lat, dlatego proszę nam wybaczyć, że nie sugerowaliśmy się recepcją gry we Francji czy też Grecji. Kolejna sprawa, że popularność nie koniecznie idzie w parze z jakością i poziomem konkretnego medium. Gdyby tak było, nasz ranking byłby wypełniony odsłonami serii Call of Duty i FIFA. Jest wiele wybitnych tytułów, które jak chociażby Obcy Izolacja, nie były zbyt popularne, ale znalazły się… Czytaj więcej »

mg-mat
Gość
mg-mat

Z idiotami się nie dyskutuje….

mg-mat
Gość
mg-mat

Właśnie sprawdziłem sobie dokładnie na Steam i przykładowo GTA5 ma średnią ocen 76 i owszem więcej się sprzedał bo posiada tryb multiplayer. Tymczasem Wiedźmin 3 jest jedyną tak popularną grą single player na Steam ze średnią 97%. Obecnie o godzinie 22 aktywnych graczy w wieśka jest 76tyś. W Grze single player podkreślam jeszcze raz prawie pięć lat po premierze! Chcesz nam wszystkim wmówić, że to Polacy przez pięć lat nie wyłączają gry i spamią po necie? A miałem nie dyskutować….

123
Gość
123

GTA V też by miało w tych okolicach tyle że to co się dzieje w multiplayerze ma ogromny wpływ na oceny, pojawi się jakiś cheat to rockstar nawet nie zdąży go załatać i już jest zasypany negatywnymi recenzjami. GTA V nawet gdyby nie miało mp sprzedałoby się ze 20 razy lepiej niż Wiedźmin, najwięcej sprzedało się w okolicach premiery gdzie Online jeszcze nie było i nikt nie zakładał że będzie on aż tak dobrym i ważnym elementem.

GlosRozsadku
Gość
GlosRozsadku

Sapkowski jest obecnie na pierwszym miejscu w Amazonie, jeśli chodzi o sprzedaż książek po autorze. Pewnie Polacy tak bardzo się podniecają Wiedźminem, że kupują jego książki przełożone na różne języki ;D Wiedźmin 3 – to gra wybitna pod wieloma względami, ale oczywiście nie oznacza to, że każdemu musi się podobać, bo po prostu każdy ma inny gust. Jednak taki post to typowo ignorancja. Mi nie przypadła Zeldą i Mario, a Switcha sprzedałem po pierwszym miesiącu, ale nie uważam, że to słabe gry i nie warte uwagi. Kogoś może kręcić to, a kogoś coś innego

GAMERWEB

Piszemy o grach, nowoczesnych technologiach oraz wysokobudżetowych produkcjach telewizyjnych. Na łamach portalu znajdziecie liczne newsy, recenzje, informacje o premierach, relacje z targów i imprez gamingowych, a także ciekawe artykuły.

Piszemy o grach na PlayStation 4, Xbox One, PC i Nintendo Switch

POLECAMY

Łowcy Trofeów