Wrażenia z PlayStation Experience 2015, czyli dokąd zmierzasz Sony?

| @kamilgamerweb | | Przeczytasz w 3 min.

Konferencja PlayStation Experience 2015 zakończyła się po niespełna dwóch godzinach. Oczekiwania przed imprezą były wielkie, miało być nowe God of War, The Last of Us 2, wsteczna kompatybilność. Wszyscy gracze oczekiwali od Sony czegoś wielkiego, bo w końcu po miesiącach rozczarowań zasługują na odrobinę pieszczot.

Nic jednak wielkiego się nie wydarzyło, a jedyni zadowoleni z imprezy to miłośnicy japońskich produkcji typu Ni No Kuni. Jeśli kogoś nie interesują swoistości w klimatach mangi, mógł podczas PlayStation Experience odnieść wrażenie, jakby każda z osób znajdujących się na scenie była ostra naćpana. Ok rozumiem, optymizm jest zaraźliwy, ale to co zafundowało graczom Sony podczas swojej imprezy nie napawało optymizmem, wręcz przeciwnie, wpędzało w zażenowanie.

Prze kilka ostatnich dni pompowany był przez media gamingowe, w tym również nasz serwis, wielki balon oczekiwań i nadziei. Dzisiaj ten balon pękł, a smród jest nie do zniesienia.

Gracze mają skakać z radości bo w przyszłym roku do Street Fighter trafi nowy wojownik F.A.N.G. Cały nowy wojownik!!! To nie jest informacja godna zwykłej zapowiedzi i wypuszczenia zwiastuna, to WIELKIE info zasługujące na 10 minutową prezentację podczas konferencji, która ma pokazać jakie wielkie rzeczy czekają na posiadaczy konsol PlayStation w przyszłym roku oraz czego możemy się spodziewać w następnych latach.

Sony zapowiedziało kilka ciekawych tytułów niezależnych, które paradoksalnie uratowały PlayStation Experience przed totalną kompromitacją. PlayStation VR, któremu poświęcono sporo uwagi, niestety nie sprawdza się na takich imprezach najlepiej. Wrażenia z grania w goglach pewnie są rewelacyjne, ale niestety bez nich na głowie, gry wspierające VR prezentują się mało efektownie. Sony zafundowało więc graczom pokaz średnich tytułów, charakteryzujących się oprawą graficzną z wczesnych lat poprzedniej dekady. Nuda!

Nie otrzymaliśmy zapowiedzi żadnych dużych tytułów. Owszem zaprezentowano nam cutscenkę z Uncharted 4, ale to już nas nie kręci. Gracze nie potrzebują kolejnych materiałów z opóźnionego o prawie rok tytułu. Czekaliśmy na nowe IP, zapowiedź kontynuacji któregoś z ekskluzywnych tytułów, albo przynajmniej na gameplay z takich gier jak The Last Guardian, Detroit: Become Human czy Horizon Zero Dawn. Co otrzymaliśmy? Gameplay z Paragon, gry MOBA, na którą nikt nie czeka.

Reszta konferencji to banały i mało istotne dodatkowe ekskluzywne zawartości, których nadejście wygłaszano z wielką, karykaturalną wręcz ekscytacją. Jako posiadacz PlayStation 4 jestem po PlayStation Experience 2015 załamany, bo producent konsoli dał mi do zrozumienia, że poza 2-3 tytułami w 2016 roku, nie czaka mnie nic ciekawego. Sony nie przekonało mnie, że wybór ich sprzętu był wyborem słusznym. A przecież przyszły rok miał być rokiem ósmej generacji, a więc miał być rokiem PS4.

Dyskusja

Komentarzy ( 8 )

  1. guughchxh pisze:

    Ta konferencja nie była taka zła ale kierowana nie do ciebie bo takim FF 7 Nioh czy ni no kuni ludzi się jarali.

    • PSXfan pisze:

      Ok, gdyby to była konferencja organizowana w Tokyo, to ja rozumiem, ale w USA jak i w Europie gracze mają nieco inne oczekiwania. Pozycje, które wymieniłeś to egzotyka dla mniejszości. Sony PSE nie ogłosiło nic na co warto by było czekać.

  2. elo pisze:

    Oczekiwań odnośnie TLOU2 nie miał nikt zdrowo myślący, więc tekst z dupy. ND nie wydał nawet swojego U4 i wiele razy podkreślał w wywiadach, że pełną parą cały team pracuje nad tym tytułem i że pomimo pomysłów o nowych grach to są one na dzień dzisiejszy właśnie tym – pomysłami. Dodatkowo nigdy w ND nie było tak, żeby np. zapowiedzieli TLOU/U3 podczas gdy U3/U2 jeszcze nie był nawet wydany. Radzę zaznajomić się z tematem, który się opisuje a nie na ślepo wypisywać bzdury.

    • PSXfan pisze:

      Odkryłeś tajemnice wszechświata. Oczekiwania są subiektywne, a o tym, że TLOU2 powstaje wiedzą wszyscy i studio podzieliło się na dwa obozy około rok temu. Zamiast trollować przeczytaj więcej niż jedne akapit.

      • elo pisze:

        Na nic się nie podzielili, tylko mieli w planach zarys TLOU2, gdy poproszono ich o pracę nad U4, więc swoje plany musieli przerwać. Nie działają na dwa fronty, tylko w 100% skupiają się na jednym tytule. Mam większe prawo czepiania się wspominania oczekiwań odnośnie TLOU2, ponieważ są one niepodstawne i równie dobrze mógłby napisać, że oczekiwał HL3, ale nie zapowiedzieli, więc firma do dupy. Śledzący wątek ND/TLOU2 wiedzą, że póki co nie ma co liczyć na żadną zapowiedź, więc takie wspominanie w artykule jest tylko specjalnie zrobione aby doprawić ton swojego artykułu, a nie po to żeby napisać jakiekolwiek fakty. Patrzcie, nie zapowiadają gry na która i tak nie ma żadnych szans w niedalekim okresie. Boo fucking hoo.

        • kris pisze:

          Ja osobiście wierzylem ze sony zapowie jakiś duży tytuł, nawet the last of us 2. Może nie jestem tak doinformowany jak ty, ale twój ból dupy z powodu jednego stwierdzenia jest żałosny. Pozdro dla naiwnych nie pracujących w ND

        • Wieśiek pisze:

          Wydaje mi się, że autorowi nie tyle chodziło o TLOU2 ja to odbieram bardziej jako przykład. Po prostu Sony mało pokazało dużych tytułów. Zawsze na takich konferencjach są jakieś niespodzianki, zajawki, a na niej nic mnie nie zaskoczyło. Pewnie zależy od tego w co kto lubi grać i ktoś może być zachwycony.

  3. Fan wieska pisze:

    Szkoda że tylko Xbox One dostanie Wiedźmin 2. Liczyłem na cud, że zostanie zapowiedziany też na PS4. Nie musi być remaster

Dodaj komentarz

GAMERWEB

Piszemy o grach, nowoczesnych technologiach oraz wysokobudżetowych produkcjach telewizyjnych. Na łamach portalu znajdziecie liczne newsy, recenzje, informacje o premierach, relacje z targów i imprez gamingowych, a także ciekawe artykuły.

Piszemy o grach na PlayStation 4, Xbox One, PC i Nintendo Switch

POLECAMY

Łowcy Trofeów