Connect with us

Cześć, wpisz czego szukasz.

PC

Indygo nie dla Steama. Polscy twórcy znaleźli nową platformę dla swojej gry

Logo Indygo 2

Pamiętacie Indygo, rodzimą produkcję od Pigmentum Game Studio? Ten nietuzinkowy projekt zadebiutował pod koniec 2017 roku i spotkał się z ciepłym przyjęciem ze strony graczy i krytyki (nasza recenzja). Oryginalność Indygo polega na tym, że gra poruszając tematykę depresji, bardziej pełni funkcję edukacyjną i terapeutyczną, niż rozrywkową. Dziś w Blue Monday, tytuł debiutuje na rynku ponownie. I to dosłownie.

Z powodu różnicy zdań Pigmentum Game rozstało się ze swoim dotychczasowym wydawcą Fat Dog Games. Kiedy współpraca dobiegła końca, Steam zablokował możliwość zakupu gry w sklepie, pomimo że twórcy zachowali w całości prawa do swojego projektu. Po długiej batalii z gigantem, polski deweloper postanowił przenieść swoje dzieło na inną platformę cyfrowej dystrybucji. Indygo jest od dzisiaj dostępne na itch.io.

1 komentarz

1 komentarz

  1. Fat Dog Games SA

    23 stycznia 2019 at 10:34

    Cieszymy się, że projekt dalej jest w obiegu, ale sprawa nie jest taka prosta. Postaramy się wysłać sprostowanie w tym tygodniu, natomiast jeśli autor artykułu jest zainteresowany relacją drugiej strony, to zapraszamy do kontaktu z wydawnictwem.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Advertisement

Zobacz także...

RECENZJE GIER

Nie wiem, jak to jest dziś, ale jeszcze kilka lat temu dosyć popularnym hobby małych dziewczynek w wieku szkolnym było pisanie pamiętników. Gdybym sięgnął...

PUBLICYSTYKA

Wspinanie się na wieże i odbijanie wrogich posterunków to cecha charakterystyczna serii Far Cry, będącej wręcz jedną z definicji neologizmu „ubigra”. Mimo obecnego statusu...

PUBLICYSTYKA

Polski rynek gier we wczesnych latach 2000 był dosyć specyficzny. Na tyle duży, by zaistnieć w społecznej świadomości. Na tyle mały, by stać się...

TESTY SPRZĘTÓW

Kiedyś życie było prostsze. Długość kabla od pada decydowała o tym jak daleko od konsoli będziemy siedzieć. Teraz musimy „męczyć” się z bezprzewodowymi padami...

Advertisement