Dishonored 2: czy szykuje się lepsza Rozgrywka niż w Deus Ex: Mankind Divided?

Damian Stefański | @DStefanski | | Przeczytasz w 6 min.

Deus Ex: Mankind Divided oraz Dishonored 2 chyba nie mogły bardziej różnić się pod względem tematyki, fabuły czy nawet bohaterów. Co jednak mają wspólnego to rozgrywka, która sprawia wrażenie jakby została zbudowana na bardzo podobnych zasadach. Umieść bohatera na wielkim, nieliniowym poziomie, uzbrój go w zestaw narzędzi (augmentacje Jensena, czy moce Outsidera na wyposażeniu Corvo i Emily), które mogą być użyte na wiele sposobów, oraz daj jakiś cel. Reszta spoczywa w rękach graczy – czy rozpoczną otwartą wojnę, postanowią pozostać w ukryciu lub spróbować czegoś pośrodku, wszystko zależy od nich.

Ta wolność wyboru charakterystyczna jest dla obu gier, ale która lepiej poradziła sobie z tym zadaniem i czy w ogóle można to zmierzyć? Przede wszystkim, Deus Ex: Mankind Dividided pojawił się na sklepowych półkach 23 Sierpnia 2016 roku, podczas gdy premiera Dishonored 2 zaplanowana jest na 11 Listopada. Z jednej strony, ta pierwsza ma silną przewagę ponieważ odkryliśmy już pełną wartość gry, natomiast z drugiej, posiadamy wystarczająco dużo informacji na temat Dishonored 2, aby dokonać bardziej lub mniej sprawiedliwego porównania obu pozycji.

Poprawiona mobilność

W Deus Ex: Human Revolution mobilność Jensena nie wykraczała zbytnio poza skuteczniejszy skok czy elektromagnetyczny spadochron w formie Systemu Lądowania Ikar. Ten drugi doczekał się młodszego brata w postaci Icarus Dash Power (Deus Ex: Mankind Divided), który funkcjonuje mniej więcej jak Mignięcie (Blink) z obu części Dishonored. I dokładnie tak jak Mignięcie na podstawowym poziomie, maksymalnie ulepszony Icarus Dash pozwala Jensenowi błyskawicznie przemieszczać się w kierunku wysokich gzymsów, przeskakiwać od osłony do osłony czy używać go do szybkiej eliminacji wrogów. Jednak ta umiejętność wydaje się dziwnie ograniczona względem Mignięcia. Możliwość chwytania gzymsów czy miażdżenia przeciwników wymaga naładowania Icarus Dash – wtedy gracz ma do wyboru jeden z dwóch pojawiających się komunikatów pozwalających wybrać opcję.

Porównując z rozgrywką Dishonored 2, Mignięcie z zestawu Corvo (Emily posiada Far Reach dający inne możliwości) zapewnia natychmiastową mobilność.

Emily używa Far Reach, żeby szybko zmienić pozycję.

Source: dishonored.bethesda.net

Pozwala mu zarówno dosięgnąć odległych gzymsów jak i zbliżyć się do przeciwników w celu szybkiego zabójstwa lub obezwładnienia. Ulepszona, pozwala nawet zatrzymać czas podczas celowania dając mu kolejną możliwość zyskania przewagi. Dzięki precyzji, szybkości oraz pełnej funkcjonalności od samego początku, Blink sprawia, że Corvo potrafi rozmyć się na mapie w stopniu nieosiągalnym dla Jensena.

Podsumowując, podstawowa funkcjonalność Icarus Dash ukryta jest za szeregiem ulepszeń i mocno osadzona w elementach świata gry, łatwa do zrozumienia i z jasnymi zasadami użycia, podczas gdy w Dishonored 2 gracze dostają do dyspozycji Mignięcie i to od nich zależy ile zastosowań znajdą dla tej umiejętności.

Skradanka jako sposób na rozgrywkę

Mankind Divided udoskonala formułę znaną z Human Revolution i chyba nikt nie ma wątpliwości, że zrobiono to dobrze. Z ulepszonym ruchem pomiędzy osłonami, lepszą informacją na temat widoczności Jensena, skradanie w Mankind Divided oparte jest na mocnej, dobrze zdefiniowanej strukturze – ukryj się za osłoną, poczekaj, użyj augmentacji wspomagającej skradanie, idź dalej i pozbądź się wroga jeśli trzeba. Teraz przemieszczanie się między osłonami polega na wskazywaniu celu, rozszerzając ilość możliwych opcji jakimi dysponował Adam Jensen z Human Revolution. Skradanie się w Mankind Divided jest wsparte przez szereg augmentacji włączając w to śledzenie przeciwników, automatyczne pokazywanie ich pola widzenia i usprawnienia do już potężnego radaru informacyjnego.

Adam Jensen ukrywa się za osłoną

Source: www.polygon.com

Natomiast Dishonored 2 kontynuuje i poprawia podejście znane z poprzedniej części. Wybrany przez Ciebie bohater ani nie przyklei się wygodnie do osłony, ani nie ma przydatnego interfejsu informującego o zainteresowaniu wroga. Podczas rozgrywki Dishonored 2 zarówno Emily jak i Corvo ukryją się kucając za każdą osłoną, która jest wystarczająco duża, bez „przyklejania się” co pozwala im swobodnie zmieniać miejsce pobytu czy zniknąć w mgnieniu oka. Ich jedyny interfejs wspomagający to okazjonalne oznaczenia nad głowami przeciwników (wskazujące ich świadomość twojej obecności) oraz wszystko co można zauważyć przy pomocy mocy Dark Vision.

W rezultacie Deus Ex: Mankind Divided wyręcza gracza w planowaniu i obserwacji jeśli odpowiednie augmentacje zostaną ulepszone. Dishonored 2 pozostawia gracza samemu sobie wymagając samodzielnego przeprowadzania zwiadu i planowania ataku.

Wolność wyboru

W serii Deus Ex zawsze chodziło o odkrycie każdego szybu wentylacyjnego i dziury w płocie. W Mankind Divided sytuacja nie ulega zmianie, a dodano jedynie nieco usprawnień do rozwiązań znanych z Human Revolution. Poziomy w Mankind Divided są bardziej trójwymiarowe i wyższe niż w swoim poprzedniku, z większą liczbą ukrytych przestrzeni i punktów dostępu, które obdarują graczy doświadczeniem i świetnym łupem. I to właśnie tutaj do gry wchodzi wspominany wcześniej Icarus Dash, który pozwala dosięgnąć miejsc, które były niedostępne nawet dzięki ulepszonemu skokowi. Prawie wszystkie misje posiadają kilka możliwości przejścia przygotowanych dla graczy – to tylko kwestia ich odkrycia. Zakradanie się, hackowanie i walka są opłacalnymi metodami radzenia sobie z misjami, i są często wspierane przez augmentacje wspomagające zdolności społeczne poprzez odczyt mikroekspresji czy używanie feromonów w celu wygrania konwersacji,

Rozgrywka Dishonored 2 wydaje się być godnym przeciwnikiem. Poziomy są duże i dają możliwość swobodnego odkrywania dodatkowych smaczków, przydatnych przedmiotów i nowych sposobów eliminacji celów. Clockwork Mansion, które możemy podziwiać w zwiastunach Dishonored 2 i innych materiałach promocyjnych, jest interaktywnym i ciągle zmieniającym się budynkiem, który pozwala graczom przeciskać się między przemieszczającymi się ścianami i panelami aby ujrzeć cała maszynerię i poruszać się z dala od oczu przeciwników.
Wszystkie możliwości pozostawione są dla graczy, aby samodzielnie je odkryli, a sam system gry jest na tyle elastyczny, że pozwala nawet na takie interakcje, których nie przewidzieli deweloperzy.

Jak wypadają w porównaniu?

Deus Ex: Mankind Divided oraz Dishonored 2 mają nieco inne podejście do rozgrywki. Pierwsza gra daje jasno określone opcje, oraz augmentacje otwierające określone możliwości w rozgrywce. Drugi tytuł oferuje moce i umiejętności z szerokimi możliwościami użycia, ale bez dodatkowego wsparcia i z pełnym zaufaniem dla umiejętności graczy. Żadne z podejść nie jest wyraźnie lepsze, i obie gry są dowodem że nawet najprostsze koncepty można przedstawić w unikalny sposób.

Dishonored 2 wychodzi 11 listopada 2016, dając graczom wystarczająco dużo czasu, aby zdobyć swoją wersję w przedsprzedaży i wyrobić sobie opinię już pierwszego dnia. Czy rozgrywka Dishonored 2 będzie twoją unikalną mieszanką akcji i skradanki? Jest tylko jeden sposób żeby to sprawdzić.

Dyskusja

Jeszcze nie ma komentarzy. Skomentuj pierwszy!

Dodaj komentarz

GAMERWEB

Piszemy o grach, nowoczesnych technologiach oraz wysokobudżetowych produkcjach telewizyjnych. Na łamach portalu znajdziecie liczne newsy, recenzje, informacje o premierach, relacje z targów i imprez gamingowych, a także ciekawe artykuły.

Piszemy o grach na PlayStation 4, Xbox One, PC i Nintendo Switch

POLECAMY

Łowcy Trofeów