Connect with us

Cześć, wpisz czego szukasz.

PS4

DIRT 5 na PlayStation 4, Xbox One i PC z dokładną datą premiery

DIRT 5

Codemasters ujawniło dzisiaj dokładną datę premiery DIRT 5 na konsoli PlayStation 4, Xbox One i komputerach osobistych. W najnowszą odsłonę cyklu na wymienionych platformach będziemy mogli zagrać już 9 października tego roku. Produkcja trafi również na konsolę PlayStation 5 i Xbox Series X, jednak w przypadku nowej generacji więcej szczegółów poznamy w późniejszym terminie.

DIRT 5 zaoferuje zachwycające wyścigi terenowe odbywające się w wiernie odwzorowanych lokacjach jak Nowy Jork czy Rio de Janeiro, dynamicznie zmieniającą się pogodę, lokalną kooperację na podzielonym ekranie dla czterech graczy oraz świetną ścieżkę dźwiękową. Tryb kariery będzie bardziej rozbudowany niż kiedykolwiek wcześniej, z wydarzeniami i wyzwaniami na najtrudniejszych terenach.

Przed wyruszeniem w drogę warto zajrzeć do edytora karoserii, gdzie fani tuningu znajdą znacznie więcej opcji dostosowania wozu do swoich preferencji niż w poprzednich odsłonach serii. Dodatkowo progres w DIRT 5 jest nieliniowy, więc gracze mogą wybierać tylko te zawody, na które mają w danym momencie ochotę. Podczas kariery usłyszymy także między innymi Nolana Northa oraz Troy’a Bakera, o czym będziecie mogli się przekonać oglądając najnowszy zwiastun załączony poniżej.

DIRT 5 – Najnowszy zwiastun:

Kliknij, by skomentować

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Advertisement

Zobacz także...

PUBLICYSTYKA

Idąc za ciosem, wraz z Kasjanem i Robertem postanowiliśmy wziąć pod lupę kolejną znaną i powszechnie lubianą serię – Call of Duty. Marce tej...

RECENZJE GIER

Rekurencja. Za tym raczej niezbyt spotykanym na co dzień pojęciem kryje się coś, co wszyscy znamy. Jak podaje Wikipedia: odwoływanie się np. funkcji lub...

PUBLICYSTYKA

Popularność różnego rodzaju kart i kuponów promocyjnych znalazła swoje odzwierciedlenie także w świecie graczy. PSN Card to propozycja dla tych, którzy chcą na szeroką...

RECENZJE GIER

Właśnie wróciłem z przejażdżki. Ot, 80 kilometrów powolnym tempem. Takie dwie godzinki dla relaksu. Wyjechałem z miasta, skręciłem na lokalne drogi, trochę poskakałem na...

Advertisement