We. The Revolution z nowym materiałem z rozgrywki. Twórcy zapowiadają wersje konsolowe

Kamil Kościelniak | @kamilgamerweb | | Przeczytasz w 2 min.
We. The Revolution
We. The Revolution

Wydawca Klabater zaprezentował dzisiaj materiał z rozgrywki We. The Revolution, nowej produkcji studia Polyslash. Gra 21 marca zadebiutuje na PC, a niewiele później możemy się spodziewać edycji na konsole PlayStation 4, Xbox One oraz Nintendo Switch.

Dawid Ciślak, Project Lead w studiu Polyslash, nie ukrywa radości ze zbliżającej się premiery:

Ostatnie miesiące to był dla nas okres niezwykle wytężonej pracy. Zebraliśmy bardzo wiele opinii od dziennikarzy, ale również od graczy, którzy mieli okazję zagrać w naszą grę na wielu imprezach branżowych. Kiedy analizowaliśmy te uwagi, doszło do nas, że musielibyśmy zwiększyć rozmach i skalę całej produkcji. I dokładnie to zrobiliśmy. We. The Revolution bardzo się rozrosło, szczególnie gdy porównamy stan dzisiejszy z naszymi początkowymi pomysłami. To największy i najbardziej ambitny projekt jaki kiedykolwiek stworzyliśmy. Nie mogę się doczekać premiery!

Produkcja krakowskiego studia Polyslash wyróżnia świetnym pomysłem na gameplay oraz oprawą graficzną. Gracz wcieli się w sędziego Trybunału Rewolucyjnego by osądzać rewolucjonistów, ich przeciwników, przestępców, a także szeregowych obywateli. Od nas będzie zależeć, kto opuści salę w jednym kawałku, a kto pójdzie na spotkanie, by ucałować ostrze gilotyny. Sprawowanie tego urzędu wiąże się jednak z wielką odpowiedzialnością. Nic nie uchroni nas przed staniem się częścią politycznej gry, a umiejętne wykorzystanie swoich wpływów będzie stanowić jeden z elementów rozgrywki.

Dyskusja

Jeszcze nie ma komentarzy. Skomentuj pierwszy!

Dodaj komentarz

GAMERWEB

Piszemy o grach, nowoczesnych technologiach oraz wysokobudżetowych produkcjach telewizyjnych. Na łamach portalu znajdziecie liczne newsy, recenzje, informacje o premierach, relacje z targów i imprez gamingowych, a także ciekawe artykuły.

Piszemy o grach na PlayStation 4, Xbox One, PC i Nintendo Switch

POLECAMY

Łowcy Trofeów