Legendary Eleven – recenzja

Krzysztof Borek | @krzysiek_borek | | Przeczytasz w 4 min.
Legendary Eleven
Legendary Eleven

Obecnie gry sportowe, szczególnie te związane z piłką nożną, skupiają się głownie na  jak najlepszym odwzorowaniu realiów tego sportu. Początki gatunku takie nie były, bo wcześniej najbardziej liczyła się rozgrywka i głównie z powodu ograniczeń technicznych, mało komu zależało na realizmie. Podobnie jest z Legendary Eleven.

Sterowanie w produkcji Eclipse Games jest proste do bólu, mamy podanie (krótkie i długie), strzał i drybling, a podczas obrony możemy wykorzystać proste odebranie piłki przeciwnikowi i wślizg. Osoby grające w gry sportowe powinny szybko przywyknąć do niezwykle prostego sterowania. To nie wszystko, ponieważ są dodatkowe strzały, które zostały okraszone niezwykłymi sztuczkami. Zazwyczaj są nie do obrony, choć zdarzają się sytuacje, że bramkarz wyciągnie strzał, jeśli został wykonany z dalszej odległości. Nie zapomniano również o stałych fragmentach gry, ale one również nie są rozbudowane. Co do zmian, możemy je przeprowadzać w dowolnej fazie meczu.

Legendary Eleven 20190401115936

Rozgrywka i mechanika należą do prostych i dość szybko można się do nich przyzwyczaić. Początkowo mecze mogą wydawać się całkiem wymagające, ale gdy przejrzymy niezbyt rozbudowaną sztuczną inteligencję, wygrywanie zacznie przychodzić nam z łatwością. Szkoda, bo gdyby nie przewidywalność zachowań obrońców,  mecze byłyby bardziej zacięte. Niestety każdy kij ma dwa końce i nasi piłkarze również nie grzeszą inteligencją. Wychodząc z akcją często jesteśmy osamotnieniu w szybkim ataku. Dobrze, że to nie symulacja piłki nożnej, bo w takich chwilach od czasu do czasu można przymknąć oko na ten fakt.

W Legendary Eleven nie ma rozgrywek klubowych. Mamy do dyspozycji najważniejsze reprezentacje krajowe jak Brazylia, Niemcy Francja,  Holandia, czy też mniej popularne jak Kolumbia, Czechy, Egipt czy Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, w składzie których znajdziemy legendarnych zawodników z lat 70-90 ubiegłego wieku.  Studio Eclipse Games postarało się o klasyczne stroje, co oczywiści jest małym plusem. Po rozegraniu paru meczy łatwo dostrzec, że w grze położono spory nacisk na statystyki każdej z drużyn i tak najmocniejszymi reprezentacjami są Brazylia, Włochy i Niemcy. Nie zmienia to jednak faktu, że można spokojnie grać innymi drużynami i odnosić nimi sukcesy.

Legendary Eleven 20190404142154

Trybów rozgrywki nie ma zbyt wielu, do dyspozycji gracza oddano mecze towarzyskie, puchary i wyzwania. Puchary zawierają rozgrywki całego świata związane z rozgrywkami w danym kraju, ale dość niecodziennym dodatkiem są wyzwania. Musimy rozegrać mecz wybraną wcześniej reprezentacją i np. zdobyć 3 bramki nie tracąc ani jednej. Najlepsze jest to, że wyzwania bazują na prawdziwych meczach z Mistrzostw Świata rozgrywanych w przeszłości. To jeden z trybów, których nie znajdziemy w bardziej rozbudowanych tytułach takich jak Pro Evolution Soccer czy FIFA.

Legendary Eleven 20190404142424

Kolejnym elementem odróżniającym Legendary Eleven od reszty gier piłkarskich są naklejki dające nam dodatkowe możliwości. Dzięki nim nasi gracze mogą się mniej męczyć, wykonywać lepsze strzały, a od czasu do czasu nawet sędzia przymknie oko na faule. Na szczęście nie ułatwiają one aż tak bardzo rozgrywki , więc warto ich używać od czasu do czasu. Jeszcze przed meczem możemy wybrać naklejki, które będą do naszej dyspozycji.

Legendary Eleven 20190329171650

Nie zabrakło rozgrywek sieciowych, ale nie byłem w stanie rozegrać ani jednego meczu. Brakuje matchmakingu, a odnalezienie gracza graniczy z cudem (przynajmniej w moim przypadku). Można też grać ze znajomymi na jednej konsoli, a to zdecydowanie lepsze rozwiązanie, jeśli denerwuje nas sztuczna inteligencja.

Legendary Eleven to do bólu prosta gra piłkarska, ale braki w głębi i słaba sztuczna inteligencja sprawiają, że ciężko na dłużej zatrzymać się przy tym tytule. Nie zrozumcie mnie źle, grając samemu lub ze znajomymi jest co robić, ale chcąc zagrać z kimś nieco lepszym, pojawiają się schody. Wszystko przez brak dobierania graczy w elemencie sieciowym gry.

Z drugiej strony, osoby chcące zagrać od czasu do czasu mogą sięgnąć po tytuł. Może się nieźle sprawdzić podczas  imprez ze znajomymi. Właśnie grając między sobą, gra pokazuje, że warto dać jej szansę.

Plusy
  • prosta rozgrywka i sterowanie
  • naklejki nieznacznie wpływające na rozgrywkę
  • wyzwania bazujące na klasycznych meczach
  • możliwość grania ze znajomymi na jednej konsoli
Minusy
  • rozgrywki sieciowe tylko na zaproszenie
  • schematyczna sztuczna inteligencja
6
Ocenił
Krzysztof Borek
Recenzja PlayStation 4

Recenzja powstała w oparciu o rozgrywkę z konsoli PlayStation 4

Dyskusja

Jeszcze nie ma komentarzy. Skomentuj pierwszy!

Dodaj komentarz