Interstellar Marines (PC) – wrażenia z wersji Early Access

Kasjan Nowak | @Kasjan_Nowak | | Przeczytasz w 3 min.

Szumne zapowiedzi, gra tworzona już od kilku lat, więc wydawałoby się, że early access tylko pomoże wybić się i zyskać popularność już przed premierą. Niestety Interstellar Marines studia Zero Point Software pokazuje, że tylko darmowe tygodnie na Steamie mogą skupić uwagę kilku tysięcy graczy. A tak, to tylko…pustka.

Interstellar Marines to wieloosobowy fps. Jak sama nazwa wskazuje będziemy mogli wcielić się w futurystycznych, międzygwiezdnych wojaków walczących w czasach galaktycznych bitew. Do wyboru są klasyczne tryby multiplayerowe – deadlock, team deathmatch i deathmatch. Dwóch ostatnich nie trzeba tłumaczyć, a w deadlocku chodzi o zwykłe przejmowanie paru punktów.

Interstellar Marines (1)

To czym twórcy chcieli najbardziej zachęcić graczy to singleplayer, który możemy rozegrać z kumplami w kooperacji. Nie ma tutaj żadnej fabuły ani oskryptowanych misji jak w serii Call of Duty, ale jakieś zadanie do zrobienia i teren po którym możemy się poruszać i walczyć z beznadziejnymi robotami z beznadziejnym AI. Za wykonywanie misji, wygrywanie potyczek multiplayerowych ( w tym oczywiście kille, zdobywanie punktów) dostajemy tzw. punkty treningowe, które składają się na nasz level. 100 TP to 1 level, a poziomów maksymalnie jest 100.

Interstellar Marines (2)

Obecnie największym problemem Interstellar Marines jest ta wszechobecna pustka. Biedne lokacje i brak graczy na serwerach. To pierwsze da się przeżyć, ale ciężko rywalizować w sieci, gdy dopiero wieczorem pojawia się parędziesiąt ludzi. Najczęściej są to maniacy na poziomie 100, którym często się nudzi, krzyczą na siebie itd. Zero Point Software, przynajmniej mam takie wrażenie, zatrzymali się w czasie – od startu bety minęły już ponad dwa lata, a updaty nie popychają produktu ku finalnej wersji. Zdarzył się nawet darmowy tydzień połączony z dużą obniżką – zgromadził on parę tysięcy graczy, ale tylko na ten okres, a później  – domyśleć można się łatwo. A nie jest to zła gra, gdyż strzela się całkiem nieźle, grafika naprawdę może się podobać, zarówno wszelkie warunki pogodowe potrafiące się dynamicznie zmieniać – szkoda tylko wspomnianych ubogich lokacji.

Interstellar Marines (3)

Na dzień dzisiejszy nie polecam Interstellar Marines – pustki na serwerach to obecnie największy problem twórców. Pomóc powinno przyspieszenie prac i kolejny darmowy tydzień, bo widać światełko w tunelu.

Poniżej – gameplay z Interstellar Marines.

Co się podoba:

  • nawet dobra grafika
  • realia, bronie i dynamiczne warunki pogodowe

Co się nie podoba:

  • pustki na serwerach
  • słabe AI
  • tylko klasyczne tryby mutliplayer

Dyskusja

Jeszcze nie ma komentarzy. Skomentuj pierwszy!

Dodaj komentarz

GAMERWEB

Piszemy o grach, nowoczesnych technologiach oraz wysokobudżetowych produkcjach telewizyjnych. Na łamach portalu znajdziecie liczne newsy, recenzje, informacje o premierach, relacje z targów i imprez gamingowych, a także ciekawe artykuły.

Piszemy o grach na PlayStation 4, Xbox One, PC i Nintendo Switch

POLECAMY

Łowcy Trofeów