Graliśmy w Beta Battlefield Hardline. Czy EA przespało premierę ósmej generacji?

| @kamilgamerweb | | Przeczytasz w 2 min.

Zabawa w wersję beta Battlefield Hardline trwa już od dwóch dni, ale szczerze mówiąc nie daje mi ona zbyt wiele radości. Grafika na konsolach ósmej generacji, co tu dużo mówić – jest tragiczna. Postrzępione krawędzie, rozmyte tekstury i znikające przedmioty, sprawiają że nie wydałbym na tę grę nawet 50 zł. Ok, wiem że grafika to nie wszystko, ale w rozgrywce też nie ma nic nowego, co rzuciłoby mnie na kolana.

Oprawa wizualna na starszych konsolach, niewiele się różni od tej, którą ekipa EA Games uraczyła graczy na komputerach stacjonarnych oraz konsolach Xbox One i PlayStation 4. Podczas targów E3 w 2014 roku, twórcy gry obiecywali, że gra będzie działać w rozdzielczości 1080p. Elektronicy jednak nie wywiązali się z obietnicy, gra na PS4 działa w 900p a na Xbox One w 720p!. Jestem zdegustowany, że tak wielkie studio i poważny wydawca, ma graczy za totalnych debili, i jest przekonany że kupią wszystko, byle było podpięte pod znaną markę, jaką niewątpliwie seria Battlefield jest.

W wersji Beta mamy okazję przetestować, trzy różne warianty rozgrywki w trybie multiplayer: napad, fucha i wielki podbój, w których wcielamy się w policjanta, albo kryminalistę. Gra się całkiem znośnie, ale z całą pewnością nie na tyle, by wydać na tą  przyjemność ponad 200 zł. Ta gra moim zdaniem miała szanse zaistnieć, ale w latach 2010-2013. Teraz powinniśmy wymagać dużo więcej i już graczy w tym głowa, by EA Games gorzko się o tym przekonało.

A jak wy oceniacie doznania płynące z gry w Battlefield Hardline?

Galeria z Battlefield Hardline wersja Beta (PS4)

Dyskusja

Jeszcze nie ma komentarzy. Skomentuj pierwszy!

Dodaj komentarz

GAMERWEB

Piszemy o grach, nowoczesnych technologiach oraz wysokobudżetowych produkcjach telewizyjnych. Na łamach portalu znajdziecie liczne newsy, recenzje, informacje o premierach, relacje z targów i imprez gamingowych, a także ciekawe artykuły.

Piszemy o grach na PlayStation 4, Xbox One, PC i Nintendo Switch

POLECAMY

Łowcy Trofeów