What Remains of Edith Finch

Ocenił dnia


What Remains of Edith Finch – recenzja

Dawno, dawno temu…

Na pewnej wyspie stoi dom otoczony gęstym lasem. Z daleka wygląda on jak wznosząca się do nieba, niezgrabna konstrukcja ułożona w grze Tetris. Gdy się do niego zbliżymy,  zauważamy że w tym skojarzeniu jest trochę prawdy. Dom wygląda jak zlepek pokoi i pomieszczeń, które przez lata były do siebie doklejane, tworząc pozbawioną symetrii konstrukcję mieszkalną.

Już z daleka, z drogi obrośniętej roślinami, widać, że dom ma nam jakąś historię do opowiedzenia. Co więcej, jest to historia którą my sami musimy odkryć.

Na pewnej wyspie jest dom, a w nim odpowiedzi na nasze pytania…

Po śmierci matki, Edith Finch wraca do tego właśnie dziwnego domu, w którym od pokoleń mieszkała jej rodzina. Teraz w końcu może dowiedzieć się prawdy. O czym? Na początku jest to prawda o jej rodzinie i o rodzinnej klątwie, która trapi Finchów od pokoleń. Przez nią od wielu lat żaden z członków rodziny nie zmarł tak, jak zazwyczaj umierają ludzie – ze starości lub z powodu choroby. Ich życia kończyły się za wcześnie, najczęściej w przedziwnych okolicznościach. Jest to więc historia o matce Edith, jej braciach, prababce oraz wujkach i ciotkach, których bohaterka nigdy nie poznała oraz o stracie i o tym jak sobie z nią poradzić.

… Była sobie rodzina.

Dom Finchów wygląda jak budowla nie do końca z tego świata

Odkrywanie tajemnicy w What Remains of Edith Finch nie jest oparte na dialogach, bowiem przez całą grę bohaterka nie zamienia z nikim nawet słowa. Poruszając się po domu, Edith odwiedza kolejne pokoje swoich krewnych, a każdy z nich skrywa osobną historię. Informacje o członkach rodziny zdobywamy poprzez czytanie ich pamiętników, dokumentów i listów, które wspominają ostatnie ich chwile. Gracz w momencie ich czytania widzi świat oczami zmarłych i uczestniczy w ich ostatniej drodze. W tym właśnie momencie gracz przestaje być Edith, gdyż kontroluje pojedynczych Finchów dowiadując się przy tym jak spędzili i co myśleli podczas swoich ostatnich chwil. Każda z tych scenek różni się od poprzedniej i zaskakuje oryginalnością, co urozmaica grę, ale co ważne ani na moment nie niszczy jej uroku.

Pokoje wyglądają, jakby przed chwilą ktoś z nich wyszedł, a nie zostawił na kilka lat.

What Remains of Edith Finch nie jest mistrzostwem jeśli chodzi o grafikę, ale twórcom gry udało stworzyć się niesamowity klimat. Dom Finchów wydaje się być osobnym światem, niemalże alternatywną rzeczywistością. Pokoje przypominają mauzolea – są pełne rzeczy należących do ich właścicieli, nie naruszone od momentu ich śmierci. Wszystko zostało zaprojektowane z dbałością o najdrobniejsze detale, dzięki czemu dawno opuszczone pomieszczenia niemal tętnią życiem. Sprawia to, że aż chce się poznawać kolejne historie a następnie złożyć je w całość.

Nocą dom wygląda równie imponująco, co za dnia

Spory wkład w immersję ma także muzyka. Jest ona klimatyczna, odrobinę nostalgiczna i jak najbardziej pomaga wciągnąć się w  przedziwną, nietypową i smutną historię rodziny Finchów.

Jednak mm bliżej końca gry, tym bardziej przewidywalne wydaje się jej zakończenie. What Remains of Edith Finch to przede wszystkim historia o historii: o Edith szukającej prawdy o swojej rodzinie, o tym jak poradzić sobie ze stratą i o nadziei, którą każdy z nas ma i może po sobie pozostawić.

What Remains of Edith Finch to typowy symulator chodzenia, który pod względem mechaniki, nie różni się zbytnio od takich przedstawicieli gatunku jak Gone Home czy chociażby Everybody’s Gone to the Rapture. Oba te tytuły są podobne do What Remains… w szczególności Gone Home, ale jednak opowiadają one zupełnie inne historie. A to właśnie opowieść, jest głównym czynnikiem wpływającym na jakość „chodzonej” gry przygodowej. Pośród gier pełnych przemocy, tytułu takie jak What Remains of Edith Finch pokazuje, że gry są idealnym nośnikiem ciekawych historii, które można poznać w trzy godziny, ale w pamięci gracza pozostają znacznie dłużej.

Recenzja PlayStation 4

Recenzja powstała w oparciu o rozgrywkę z konsoli PlayStation 4

Plusy

  • historia
  • muzka
  • detale
  • polska lokalizacja

Minusy

  • przewidywalne zakończenie
8

Autor: Marta Tlałka