QUBE 2

Ocenił dnia
close [x]


QUBE 2 – recenzja

Nie tak dawno miałem okazję przejść pierwszy raz Portal 2 i pomyślałem, że z chęcią zagrałbym w nowszą grę tego typu. Okazało się, że premiera QUBE 2 tuż za rogiem i po zapoznaniu się z materiałami pozostało mi czekać na możliwość ogrania tego tytułu. Niestety nie mam porównania do poprzedniej części (która była przyjęta bardzo pozytywnie, a obecnie jest za 9 złotych na Steam), ale QUBE 2 uznaję za bardzo dobrą grę.

Qube 2 Recenzja 1

Fabuła

W QUBE 2 wcielamy się w Amelię, archeolog , która w tajemniczych okolicznościach znalazła się w całkowicie jej nieznanym miejscu. Początkowo dosłownie wszystko jest zagadką – skąd się tu wzięliśmy, kim jest inna ocalała, której głos nam towarzyszy, a także kombinezon, w którym się obudziła nasza bohaterka. Szybko dostajemy odpowiedzi, ale to wciąż za mało by wiedzieć dokładnie co się dzieje. By dowiedzieć się więcej, a przede wszystkim stąd uciec z tajemniczego miejsca, musimy przejść przez szereg zagadek logicznych.

Na poczatku martwiłem się, że QUBE 2 skończy się zbyt szybko, a ten fabularny wstęp jest dla rozgrywki jedynie tłem bez rozwinięcia. Na szczęście w raz postępami w grze,  fabuła zaczyna się rozwijać. Oczywiście nie doświadczymy tutaj jakiejś mocno rozbudowanej historii, ale mimo to jest całkiem interesująco i byłem ciekaw zakończenia. Choć  twórcy  zaserwowali graczom dwa możliwe finały, to jednak szkoda, że to który odkryjemy, zależy wyłącznie od decyzji, którą przyjdzie nam podjąć w ostatnich minutach gry. Z jednej strony lepsze dwa możliwe zakończenia niż jedno, ale mimo wszystko chciałbym by na konkretne zakończenie wpływało więcej czynników. W The Talos Principle było to zrobione znacznie lepiej (recenzja).

Qube 2 Recenzja 10

Niebieska czy czerwona pigułka?

Rozgrywka

Jeśli chodzi o gameplay to bawiłem się bardzo dobrze. Przechodzimy przez kolejne pokoje z łamigłówkami logicznymi. Poziom trudności jest zróżnicowany, ale z danym problemem można sobie poradzić w parę minut, jeśli wysilimy szare komórki. Wprowadzenie do kolejnych mechanik zostało wykonane w bardzo przystępny sposób. Parę prostych pokoi pozwala się nam z nimi zapoznać, by potem wrzucić nas w miszmasz wszystkiego z czym do danej pory mieliśmy w QUBE 2 do czynienia . Kolor białych kwadratów możemy zmienić  dzięki mocy naszego kombinezonu, co pozwala chociażby na stworzenie szcześcianu czy utworzenie pola, z którym przez styczność następuje odbicie na znaczną odległość. Poza tym pojawiają się elementy, które można przesuwać czy też obracać. Po jakimś czasie wchodzą też do gry przejścia, które można otworzyć jedynie przez rozpędzony obiekt czy też podpalenie. Oczywiście nie wymieniłem wszystkich możliwości, ale zapewniam, że miłośnicy zagadek logicznych nie będą się nudzić w QUBE 2.

Największy problem w QUBE 2 miałem z projektem lokacji. Co prawda mamy do czynienia z różnymi klimatami – od sterylnych, przypominającej mi Mirror’s Edge, przez powrót do natury, kończąc na skąpaniu wszystkiego w cieniach i czerwieni. Jednak niezbyt podobało mi się, że powtarzał się zbyt często układ pokoi. Na początku główny trudniejszy, potem kilka łatwiejszych, powrót do pomieszczenia łączącego je wszystkie i postęp w fabule. Oczekiwałbym większego zróżnicowania pod tym względem.

Qube 2 Recenzja 8

Oprawa audiowizualna

Pod względem oprawy graficznej QUBE 2 oceniam wysoko. Do tego optymalizacja jest na dobrym poziomie. Moja stara karta graficzna (HD 7790) była bliżej specyfikacji zawartej w wymaganiach minimalnych, ale spokojnie radziła sobie w rozdzielczości 1200p i ustawieniach bardzo wysokich. Nie zauważyłem żadnych większych spadków płynności. Jeśli chodzi o błędy, to przez pierwszą połowę gry nie zauważyłem ani jednego. Potem natrafiłem na dwa, które sprawiły, że musiałem rozpocząć poziom od początku. W wyniku tych bugów straciłem co najwyżej kilka minut, a też całkiem możliwe, że zostaną te problemy usunięte już w dniu premiery.

Na temat ścieżki dźwiękowej nie mam zbyt wiele do powiedzenia. Była ładna, ale na pewno nie na tyle, by jakoś szczególnie zwracać na nią uwagę. Bardziej wsłuchiwałem się w grę aktorską, która stoi w  QUBE 2 na bardzo wysokim poziomie. Warto dodać, że gra nie posiada polskiego dubbingu, ani też napisów.

Qube 2 Recenzja 7

Podsumowanie

QUBE 2 jest naprawdę przyjemną grą, której warto poświęcić kilka godzin. Zapewnia masę satysfakcjonujących zagadek logicznych, a także całkiem ciekawą fabułę. Niestety przydałoby się większe zróżnicowanie, jeśli chodzi o układ całych etapów. Natrafiłem też na kilka drobnych błędów, które jednak nie psują ogólnego, pozytywnego wrażenia. Na Steam póki co nie ma podanej ceny, ale widnieje na PlayStation Store. Uważam, że 84 zł warto wydać na QUBE 2.

QUBE 2 – galeria

Recenzja PC

Recenzja powstała w oparciu o rozgrywkę z PC

Plusy

  • Satysfakcjonujące zagadki logiczne
  • Niezły dubbing
  • Śliczna oprawa graficzna
  • Około 6 godzin rozgrywki
  • W miarę ciekawa fabuła

Minusy

  • Drobne błędy
  • Powtarzający się układ etapów
8

Autor: Dawid Zaleski

Wychowałem się na RPGach, ale nie widzę powodu, by trzymać się tylko jednego gatunku. Jestem fanem dokonywania wyborów i ciężkich starć, choć też lubię zawiesić oko na krajobrazie czy zatracić się w muzyce. Kooperacja? Tak, poproszę. Praise the Sun.

Dyskusja

Komentarzy ( 3 )

  1. Pszemek P. napisał(a):

    Bardzo dobra recenzja, aż naszła mnie chrapka na grę :))
    Pozdrawiam cieplutko

    • No napisał(a):

      Recenzja jest kiepska, dużo powtórzeń, zdań bez sensu.
      Stary, czemu sam komentujesz swoje recenzje?!

    • Bożydar napisał(a):

      Zgadzam się z kolegą niżej. Recenzja jest fatalna. Nic z niej nie wynika, dużo głupich tekstów i zaprzeczeń.
      „Oczekiwałbym większego zróżnicowania pod tym względem.” o lokacjach, gdzie autor dwa zdania wcześniej pisze „Są zróżnicowane, to prawda.” To są czy nie są? Nie pisz, że lokacje są zróżnicowane, kiedy według Ciebie nie są.
      Po drugie – „dubbing” to forma tłumaczenia produkcji, a nie oryginalny voice acting. Jesteś pewien, że gra została tworzona w innym języku niż angielski?

      Tak jak pisałem – z recenzji nic nie wynika i można ją streścić do paru zdań. Większość tekstu to po prostu zapychacz z wieloma błędami. Widzę, że autor już od dawna tutaj pisze, więc dziwię się, że nie widać żadnego postępu. Chociaż z drugiej strony to amatorska robota, więc nie ma co się starać.

Dodaj komentarz

TWEETS

Kolejny przeciek dotyczący rozpiski PlayStation Plus październik 2018 - https://t.co/gPkB6pNsm4 https://t.co/itT94Kh6q7
Pillars of Eternity II: Deadfire – najnowsze rozszerzenie już dostępne - https://t.co/lPlJhrh6MI https://t.co/2MxTzub7Ak

GAMERWEB

Piszemy o grach, nowoczesnych technologiach oraz wysokobudżetowych produkcjach telewizyjnych. Na łamach portalu znajdziecie liczne newsy, recenzje, informacje o premierach, relacje z targów i imprez gamingowych, a także ciekawe artykuły.

Piszemy o grach na PlayStation 4, Xbox One, PC i Nintendo Switch