Hob

Ocenił dnia
close [x]


Hob – recenzja

Runic Games po dwóch udanych częściach Torchlight postanowiło odejść na jakiś czas od serii i wziąć się za coś nowego. Tak oto powstał Hob, ładna gra przygodowo-zręcznościowa, w którą zdecydowanie warto zagrać. Rozgrywka jest przyjemna i z łatwością wciąga, a przy tym Hob jest na tyle długie, że trudno by było przejść tę grę w jednym posiedzeniu.

Hob Recenzja 1

Historia

W grze wcielamy się w postać, która budzi się w pięknej, kolorowej krainie, lecz niestety pełnej niebezpieczeństw. Jest ona skażona przez dziwne fioletowe grzyby, które z łatwością rozprzestrzeniły się w wielu miejscach. Nasz bohater nie jest jednak jedynym mieszkańcem tego świata. Już na samym początku poznajemy przyjaznego golema, który zapoznaje nas z okolicą. Niestety podczas przechadzki zostajemy zakażeni, a nasz nowy przyjaciel jest zmuszony do amputacji naszej ręki, którą zastępuje swoim kamiennym ramieniem. Dzięki temu zyskujemy odpowiednią moc, by rozpocząć podróż w nieznane w celu pozbycia się fioletowej zarazy.

Hob Recenzja 5

W Hob nie znajdziemy skomplikowanej fabuły. Nie odnajdziemy tu słowa pisanego – wszystko jest przekazane w kreacji odkrywanego świata. Kraina cechuje się podziałem na kilka mniejszych, zróżnicowanych obszarów, rozproszonych na różne wysokości. Za pomocą dźwigni przyjdzie nam je przywrócić na swoje miejsce. Nie jest to jednak takie łatwe. Wiele ścieżek jest zablokowanych, dlatego trzeba uzbroić się w nowe moce, a po drodze także pokonywać kolejnych wrogów. Początkowo nie spotykamy większego oporu ze strony przeciwników, ale wraz z postępem są oni coraz potężniejsi oraz lepiej uzbrojeni. System walki nie jest skomplikowany. Nieprzyjazne stwory mają nie więcej niż kilka zróżnicowanych ataków, więc do zwycięstwa wystarczy odrobina cierpliwości. Ja jednak starałem się ich unikać, choć nieraz ich likwidacja była konieczna.

Hob Recenzja 12

Rozgrywka

Hob jest prostą grą. Nie ma w niej nic, co mogłoby nas skonsternować czy zatrzymać przez naszą niewiedzę lub brak umiejętności. Czasami zdarzało mi się, że nie potrafiłem znaleźć drogi, ale była to raczej wina mojej słabej spostrzegawczości. Pomimo, że tytuł jest dość prostu, nie można mu zarzucić, że jest złą produkcją. Wręcz przeciwnie. Jest to bardzo dobrze przygotowana gra, z której rozgrywki, czerpałem mnóstwo przyjemności.

Hob Recenzja 10

Świat, grafika i optymalizacja

Początkowo myślałem, że Hob starczy na maksymalnie kilka godzin, a świat, który przyjdzie nam przemierzyć nie będzie zbyt wielki, ale spotkało mnie pozytywne zaskoczenie. Szybko wsiąknąłem, by po 12 godzinach ukończyć tę grę z większością znajdziek na koncie. Muszę przyznać, że jest bardzo dobrze zrobiona i jedynie czasami irytowało mnie ustawienie kamery, nad którym nie mamy kontroli. W dniu premiery był też problem z częstymi crashami, ale na szczęście następnego dnia Hob otrzymał niwelującą je aktualizację. Jeśli chodzi o optymalizację, to moja stara karta graficzna radziła sobie z produkcją od Runic Games bardzo dobrze. Płynnie grałem na najwyższych ustawieniach w rozdzielczości trochę ponad Full HD na HD 7790. Jeśli chodzi o sterowanie, to nie napotkałem większych problemów, choć grałem korzystając z klawiatury i myszki, mimo rekomendacji od twórców, by grać na padzie.

Hob Recenzja 6

Podsumowanie

Twórcy serii Torchlight po raz trzeci pokazali, że potrafią tworzyć gry. Hob jest produkcją wartą ogrania, szczególnie przez bardzo przyjaznej portfelowi cenie. Ponad 10 godzin rozgrywki kosztuje około 80 złotych – moim zdaniem jest to świetna cena za tak dobrą grę. Wygląda pięknie, gra się naprawdę przyjemnie oraz z łatwością można wciągnąć się w ten otwarty świat pełen zróżnicowanych stworzeń i lokacji.

Gra do recenzji dostarczona przez GOG.com

Hob można zakupić tutaj

Recenzja PC

Recenzja powstała w oparciu o rozgrywkę z PC

Plusy

  • Przyjemna rozgrywka
  • Całkiem duży, otwarty świat
  • Ponad 10 godzin gry
  • Ładna oprawa graficzna
  • Dobra optymalizacja
  • Niezła cena

Minusy

  • Drobne niedociągnięcia
  • Niekiedy irytująca kamera
8

Autor: Dawid Zaleski

Wychowałem się na RPGach, ale nie widzę powodu, by trzymać się tylko jednego gatunku. Jestem fanem dokonywania wyborów i ciężkich starć, choć też lubię zawiesić oko na krajobrazie czy zatracić się w muzyce. Kooperacja? Tak, poproszę.
Praise the Sun.

Dyskusja

Komentarzy ( 2 )

  1. kApibara napisał(a):

    Fajna recka #kompletnieobiektywnaocena

Dodaj komentarz

TWEETS

Monster Hunter: World po premierze będzie otrzymywać nowe stwory w darmowych aktualizacjach -… https://t.co/6WHgfxrwP1
SpiritSphere DX zapowiedziane na Nintendo Switch - https://t.co/Z0d2NO3Wjs https://t.co/YEflYQ6OcJ