Fast RMX

Ocenił dnia
close [x]


Fast RMX – recenzja

Fast RMX to szybkie futurystyczne wyścigi autorstwa Shin’en Multimedia. Gra podobnie jak wiele innych startowych produkcji wydanych na Switcha, pierwotnie ukazała się na konsoli Wii U pod tytułem Fast Racing Neo. Nie jest to jednak prosty remaster czy przeniesienie na nową platformę. Deweloperzy ze Switcha wycisnęli wszystko co najlepsze, a produkcję rozbudowali o wcześniej wydane DLC i nową zawartość.

Fast RMX nawiązuje do modelu zabawy doskonale znanego z świetnych wyścigów dostępnych na konsolach PlayStation WipEout oraz klasyka Nintendo F-Zero. Jest więc szybko i zarazem wymagająco.

No to wsiadamy…

W czasie wyścigów nie ma na torze broni, a gwarancją na sukces jest refleks i dokładne poznanie tras. W Fast RMX trzeba popisać bardzo szybką reakcją, zwłaszcza przy zmianie „stref”. Na torze są rozstawione bramki i pasy w dwóch kolorach żółtym i niebieskim. Jeśli chcemy uzyskać przyśpieszenie lub np. dobrze się wybić przed przepaścią, w takie miejsce należy wjechać z ustawioną odpowiednio strefą. Jeśli nasz bolid ma żółte podświetlenie i wjedziemy na pas o tym samym kolorze zyskamy niezłego boosta. Z drugiej strony jeśli nie zdążymy zmienić barwy na odpowiednią, ten błąd zwolni bolid, a w najgorszym wypadku sprawi, że wypadniemy z trasy i zostaniemy daleko w tyle za konkurencją. Przyśpieszenie dostaje się również zbierając w czasie wyścigu kulki z energią rozstawione na trasie.

Receptą na sukces jest odpowiednie używanie boostu z kulek, szybkiej zmienianie koloru bolida i omijanie licznych przeszkód. W czasie wyścigu pędzimy z olbrzymią prędkością, a w zależności od toru musimy mijać różne zagrożenia. Czasem są to strumienie wody, które skutecznie nas zwolnią, sople lodu, wielkie mechy – pająki przechodzące się po trasie, słupy, kamienie, a nawet mocno wiejący wiatr. Muszę przyznać, że Joy-Cony w czasie takich momentów wykonują kawał świetnej roboty, wręcz czuć co się dzieje z naszym futurystycznym pojazdem. Wibracje w porównaniu do tych znanych z padów PlayStation 4 i Xbox One są niesamowite.

Przeciwnicy dostosowują się do naszego poziomu i do bystrzaków niestety nie należą. Często mino, że zbierają kulki z boostem nie używają go. Nagminnie zdarzały się również sytuacje, że bolidy konkurencji wyprzedzały mnie przed samą metą (nagle podnosiły się ich umiejętności).

Na nasz styl gry wpływa również wybór jednego z 15 bolidów (trzeba je najpierw odblokować wygrywając puchary). Pojazdy różnią się parametrami (np. przyśpieszeniem), co sprawia, że każdym jeździ się trochę inaczej.

Tryby gry Fast RMX

Ściga się nieźle, ale największa bolączką produkcji jest jej zawartość. W Fast RMX nie ma trybu fabularnego czy kariery. Po prostu wsiadamy do jednego z 15 superszybkich bolidów i gramy kolejne puchary.

Menu gry jest podzielone na 3 tryby gry. Pierwszy z nich to zawody „Championship”. Ta kategoria została podzielona na trzy poziomy trudności  (Subsonic, Supersonic, Hypersonic). Poziomy różnią się szybkością w jakiej się poruszamy, a sama ich zawartość jest identyczna (10 pucharków, każdy po 3 wyścigi).

Każdy poszczególny puchar składa się z trzech wyścigów, które wczytują się jeden po drugim. By odblokować zawartość na koniec danego pucharu trzeba być w pierwszej trójce. Gra nie wybacza błędów. Nie ma czegoś takiego jak restart danego etapu czy cofnięcie czasu. Nieraz bywało, że na sam koniec nagle wypadałem z trasy lub (tak jak wspominałem wyżej) przed samą metą wyprzedzałby mnie dwa bolidy. W razie skuchy i spadnięcia z podium, należy dany puchar grać od nowa.

Kolejna zakładka to multiplayer, który pozwala ścigać się maksymalnie 8 graczom lokalnie, a 4 na podzielonym ekranie. Zabawa jest świetna zwłaszcza na split screenie. Odpinamy po prostu dwa Joy-Cony i już możemy cieszyć się rozgrywką z drugim graczem. Warto podkreślić, że mimo podziału ekranu gra nie traci wizualnie i nadal działa w FHD i 60 FPS.

Ostatni tryb jest przeznaczony dla prawdziwych hardcorowców. W Hero Mode ścigamy się tylko na jednej z wybranych tras.  Tor jest lustrzanym odbiciem tego znanego z podstawowego trybu „Championship”, ale to nie koniec utrudnień. Startujemy z pełnym boostem, który pełni również funkcje tarczy. Gdy pasek, spadnie do zera przegrywamy i trzeba zacząć od nowa. Każde uderzenie o bandę, w inny bolid, złe wjechanie w strefę czy użycie boosta sprawia, że tracimy życie. Musimy niesamowicie uważać i doładowywać „tarczę” za pomocą stref i kulek z mocą. Zwycięzca jest również tylko jeden – wygrywa tylko pierwsze miejsce.

Szkoda, że nie ma w Fast RMX niczego więcej. Przydałby się np. rankingi do porównywania wyników ze znajomymi.

Oprawa wizualna Fast RMX

Oprawa graficzna przygotowana przez Shin’en Multimedia wyciska z Nintendo Switch wszystko co najlepsze. Futurystyczne i szybkie wyścigi działają płynnie w 60 klatkach na sekundę zarówno w wersji tabletkowej jak i po podłączeniu do stacji. Poprawiono również skalowanie rozdzielczości w porównaniu do pierwowzoru. Fast RMX w wersji stacjonarnej działa w 900p i 1080p. Na tablecie natomiast najniższą rozdzielczością jest 720p. Dla porównania Fast Racing Neo na Wii U, miało tylko 30 klatek na sekundę i niższą rozdzielczość skalowaną do dwóch wariantów 640 × 720 na 1280 × 720. Grafika wiele zyskuje po wyłączeniu w opcjach „Chromatic aberration”, oprawa staje się ostrzejsza, wyraźniejsza i o wiele ładniejsza.

Trasy są przemyślane, różnorodne i ciekawe wizualnie. Zresztą nie ma zbyt dużo czasu, by je oglądać bo wszystko dzieję się bardzo szybko. Świetne są zwłaszcza momenty gdy wybijamy się w powietrze i szybujemy. Na trasach nie brakuje różnych przeszkód (o których wspominałem wyżej) i efektów pogodowych (deszcz, śnieg, wiatr). Jest nieźle i ciężko uwierzyć, że ogarnia to taki mały tablet jakim jest Nintendo Switch.

Podsumowanie

Gra mimo małej zawartości, jest świetnym przeżyciem i gwarantuje wymagającą zabawę. Poza tym Fast RMX pokazuje możliwości graficzne Nintendo Switch i jest obecnie jednym z najlepszych tytułów startowych konsoli. Wyścigi działają w 1080p i 60 FPS nawet w trybie multi na podzielonym ekranie, co robi duże wrażenie.

Jeśli nadal się zastanawiacie nad kupnem, na sam koniec muszę wspomnieć o cenie produkcji. Fast RMX został wycenione na 80 zł, co jest świetną ceną za zawartość i czas zabawy jaki oferuje.

Fast RMX recenzja – galeria

Nintendo Switch

Recenzja powstała w oparciu o rozgrywkę z konsoli Nintendo Switch

Plusy

  • Oprawa graficzna
  • Wciąga
  • Tryb gry na podzielonym ekranie

Minusy

  • Zawartość gry mogłaby być bardziej rozbudowana
8.5

Autor: Damian Stefański

Dyskusja

Jeszcze nie ma komentarzy. Skomentuj pierwszy!

Dodaj komentarz