Oh, Sir! The Insult Simulator

Ocenił dnia
close [x]


Oh, Sir! The Insult Simulator – recenzja

Oh, Sir! The Insult Simulator to kolejna ciekawa i przede wszystkim oryginalna gra autorstwa polskiego studia Vile Monarch. Wcześniej na łamach naszego portalu recenzowaliśmy Crush Your Enemies (recenzja), czy nowa produkcja jest równie udana?

O co w tym chodzi?

W skrócie gra Oh, Sir! The Insult Simulator  to wariacja bijatyki, w której zamiast zadawać przeciwnikowi ciosy, wygłaszamy obelgi na jego temat. Frazy, które kierujemy w stronę wroga budujemy z małej ilości losowych zwrotów. Przy ich wyborze musimy starać się by miały one sens i były poprawne gramatycznie. W innym przypadku zamiast zadać cios przeciwnikowi, sami zmniejszymy sobie pasek życia. Ważne są ciosy specjalne i wychwycenie słabego punktu przeciwnika. Jeśli obrazimy np. syna przeciwnika dwa razy z rzędu odczuje on to znacznie mocniej niż standardową obelgę. Gdy natomiast zorientujemy się np. że czułym punktem oponenta są relacje z żoną, trzeba próbować to wykorzystać.

Obelgi stosowane w grze nie są oczywiście poziomu polskiego dresa, a są wyrafinowane. Jeśli lubicie humor w stylu Monty Pythona i w miarę rozumiecie angielski, będziecie zachwyceni i nie raz uśmiejecie się z absurdalnych zwrotów, które udało się stworzyć. Przykładowo można kogoś obrazić w stylu Twój syn ssie w Overwatchu czy w bardziej rozbudowany sposób Twoja matka korzysta z Windows Vista, wygląda jak ty i mam na to dowód.

Zawartość gry

W grze mamy 10 zróżnicowanych postaci. Poza starszym panem czy staruszką, odblokować można dostęp m.in. do Lo Wanga (Shadow Warrior 2) czy Boga. Każdy z bohaterów ma dodatkowe zwroty, a obelgi wygłasza w swoim własnym stylu.

Dodatkowo poza trybem dla jednego gracza, można grać online oraz zmierzyć się na jednej kanapie ze znajomymi.

Jest kilka rodzajów aren w których „walczymy” z przeciwnikiem. Każda plansza ma również dodatkowe zwroty z nią związane. Jak widać na zrzutach, gra nawiązuje do stylu retro. Do tego rodzaju produkcji oprawa jest wystarczająca i w nie przeszkadza w odbieraniu gry.

Podsumowanie

Gra potrafi wciągnąć, jej zasady są proste i dostarcza graczom sporo niezłego humoru. Do tego kosztuje naprawdę śmieszę pieniądze (w wersji PlayStation 4 – 12,5 zł). Warto ją wypróbować, zwłaszcza jeśli macie z kim pograć.

Recenzja PlayStation 4

Recenzja powstała w oparciu o rozgrywkę z konsoli PlayStation 4

Plusy

  • Oryginalny pomysł
  • Niezły humor
  • Cena

Minusy

  • Z czasem robi się monotonna
  • Epitety dość często się powtarzają
8

Autor: Damian Stefański