Supraball – testujemy wersję „Early Access”

| @Kasjan_Nowak | | Przeczytasz w 2 min.

Wielu graczy kocha grać w piłkę nożną również na komputerze, co podkreślają wyniki sprzedażowe takich serii jak FIFA, Pro Evolution Soccer i Football Manager. Dzisiejsza opisywana produkcja łączy dwie pierwsze gry z shooterem – sprawdźcie czym jest Supraball.

Być może niektórym przypomni się projekt Deathball do Unreal Tournament 2004Supraball jest wiernym kontynuatorem tego ciekawego pomysłu. Supraball to gra w której 3 lub 5 osobowe drużyny mierzą się na boiskach podobnych do tych znanych z piłki nożnej. Również piłka jest, ale żółta i się jej nie kopie. Za to każdy z graczy czerwonej lub niebieskiej drużyny ma ze sobą karabin, który potrafi wessać piłkę i ją wystrzelić. Warto też nadmienić, że nie tylko – służy również do szybkiego odbicia piłki (jako bramkarz) lub do ataku na zawodnika – coś na kształt piłkarskiego wślizgu.

Jak Supraball sprawuje się w akcji? Całkiem dobrze – zasady są dosyć proste, choć opanowanie wszystkiego na dobrym poziomie z pewnością zajmuje bardzo dużo czasu. Dynamika rozgrywki może nie sprzyja nowicjuszom, ale zawsze można włączyć sobie arenę treningową, na której można wyćwiczyć wszystkie możliwe strzały, ruchy i opcje. Supraball potrafi szybko wciągnąć, ale niestety pustki na serwerach nie ułatwiają odpowiedniej nauki – być może dobrym pomysłem dla gry byłoby przejście na model free-to-play. Obecnie Supraball nie kosztuje jakoś specjalnie dużo, bo 10 euro, ale zainteresowanie tym tytułem dosyć szybko spadło w ostatnim czasie.

Tak, czy inaczej – Supraball mogę polecić. Autorzy ciągle wspierają swój projekt – jest zatem szansa, że prędzej czy później serwery znów się zapełnią.

Co się podoba?

  • Ładna, stylowa oprawa wizualna
  • Szybka akcja

Co się nie podoba?

  • Pustki na serwerach