Pad do konsoli Xbox One – recenzja kontrolerów PDP – CAMO, Afterglow Prismatic, Battlefield 1 oraz Titanfall 2

Pad dla gracza konsolowego jest bardzo ważny, bo w końcu to dzięki niemu sterujemy naszymi poczynaniami w grach. Dziś przyjrzymy się czterem kontrolerom marki PDP Gaming do konsoli Xbox One. Sprawdzimy, czy warto kupić produkt tej firmy, czy jednak oryginalny pad autorstwa Microsoftu.

W poniższym tekście ocenimy następujące urządzenia:

  • PDP pad Xbox One Titanfall 2 (048-088-EU) – sugerowana cena detaliczna 289 zł
  • PDP pad Xbox One Battlefield 1 (048-086-EU) – sugerowana cena detaliczna 289 zł
  • Afterglow Prismatic Wired Controller for Xbox One (048-007-EU) – sugerowana cena detaliczna 259 zł
  • PDP pad przewodowy CAMO do Xbox One (048-065-EU) – sugerowana cena detaliczna 189 zł

Wygląd padów PDP

Pady autorstwa PDP są oficjalnie licencjonowane przez Microsoft. Wszystkie omawiane produkty zostały wykonane solidnie, nie trzeszczą, dobrze leżą w dłoniach, nie ma też żadnych problemów z przyciskami. Jeśli kiedykolwiek mieliście złe doświadczenie z działaniem zamienników kontrolerów tu się z tym nie spotkacie. Choć nie są oryginalnymi urządzeniami, to w gruncie rzeczy wyglądają tak samo jak pad dołączony do konsoli. Wszystkie standardowe przyciski znajdują się w tym samym miejscu, a kształt kontrolerów jest niemal identyczny. Pady PDP niestety są tylko przewodowe, ale w zestawie znajduje się długi 3 metrowy kabel.

Czym więc różnią się od podstawowego pada Microsoftu? Wieloma szczegółami i ciekawymi dodatkami, o których dowiedziecie się poniżej.

Pad przewodowy Titanfall 2 do konsoli Xbox One

Pad z motywem Titanfall 2 oraz Battlefield 1 to praktycznie te same konstrukcje, różniące się wyłącznie szczegółami i oczywiście designem. Jeśli liczy się dla Was waga urządzenia, pad Titanfall 2 jest cięży od wersji Battlefield 1. Wyżłobienia na kontrolerze i jego faktura są bardzo przyjemne w dotyku, a cała konstrukcja dzięki nim leży bardzo wygodnie w dłoniach. Wizualnie robi olbrzymie wrażenie, posiada wiele szczegółów i malutkich napisów nawiązujących do gry z wielkimi mechami autorstwa EA.

Warto wspomnieć, że jako jedyny z omawianych padów ma funkcję „Faceoff”, która pozwala odczepiać przedni panel i zamieniać go na inną „skórkę”. W Polsce na razie ciężko zdobyć nowe nakładki, a te które są w ofercie firmy PDP nawiązują do drużyn footballu amerykańskiego i NHL (możecie je przejrzeć tutaj). Być może w przyszłości pojawią się na rynku jakieś nowe, ciekawsze dla naszego regionu nakładki.

Pad przewodowy Battlefield 1 do konsoli Xbox One

Jeśli chodzi o drugi kontroler nawiązuje on do gry Battlefiled 1. Jego rączki są pokryte materiałem imitującym drewno co wygląda naprawdę świetnie. Niestety wadą tego jest to, że się ślizga w dłoniach. Ta wersja ma również najlepiej wykonany kabel do połączenia z konsolą. Został on powleczony elastycznym materiałem.

Pad przewodowy Afterglow Prismatic do konsoli Xbox One

Trzeci pad Afterglow Prismatic do konsoli Xbox One nie jest inspirowany żadną grą, ale wygląda najbardziej kosmicznie z całej czwórki. Jego obudowa jest przezroczysta i widzimy co jest w środku oraz jak działają wibracje. Najważniejszą funkcją wyróżniającą ten kontroler jest jego podświetlenie. Za pomocą przycisku lub specjalnej aplikacji możemy skonfigurować idealny dla nas kolor. Paleta barw jest oparta na modelu RGB, więc jest tysiące możliwości. Jeśli kogoś drażni podświetlenie można je również całkowicie wyłączyć. Sama zmiana barw jest bajecznie prosta. Wystarczy wcisnąć jeden raz specjalny okrągły guzik na tyle kontrolera i gałkami analogowymi ustawić kolor oraz jego natężenie. By zapisać zmiany trzeba wcisnąć kolejny raz okrągły przycisk.

Afterglow Prismatic – zmiana podświetlenia

Pad przewodowy CAMO do Xbox One

Ostatni pad z prezentowanej czwórki jest najtańszym z serii PDP. Camo charakteryzuje się fakturą na przednim panelu nawiązującą do ubarwienia moro. Kontroler w tej wersji nie posiada dodatkowych przycisków z tyłu obudowy.

Dodatkowe funkcje padów

Niektóre dodatkowe funkcje występują we wszystkich padach, dlatego by nie powielać informacji będą one opisane zbiorczo.

Dodatkowe programowane przyciski w padzie Titanfall 2, Battlefield 1 oraz Afterglow Prismatic

Xbox Elite Controller posiada dodatkowe programowalne przyciski, ale jest bardzo drogi. Dzięki towarom autorstwa PDP macie szansę zaopatrzyć się w urządzenie, które posiada podobną funkcję i zaoszczędzić sporo gotówki. Oczywiście nie ma tu takich samych dużych spustów i wypinanych przycisków, ale za to otrzymujemy możliwość zaprogramowania tylnych dodatkowych rolek.

Wygląd dodatkowych przycisków z tyłu obudowy

Jak widać na powyższym zdjęciu są dwie multi-funkcyjne rolki. Pozwalają one zaprogramować 6 różnych działań (można je wcisnąć lub przesunąć w górę lub w dół). Samo programowanie przebiega bardzo prosto. Wystarczy kliknąć w okrągły przycisk programowania, następnie rolkę, którą chcemy zmapować, a na końcu przycisk mający odpowiadać za dany ruch.

Funkcja jest przydatna i pozwala dostosować pada do naszych potrzeb. Używanie dodatkowych przycisków jest wygodne i w moim przypadku nie sprawiało mi problemów.

Aplikacja Afterglow

Ciekawym dodatkiem do pada w wersji Afterglow Prismatic jest darmowa aplikacja do zarządzania. Pozwala zmienić m.in. kolor podświetlenia, zaprogramować wszystkie przyciski,  stworzyć kilka różnych profilów do gier oraz ustawić siłę wibracji. Szkoda, że ta funkcja nie działa w pozostałych kontrolerach PDP. Zwłaszcza brakuje zapisywania profilów do danych gier. Przykładowo, gdy gracie w kilka produkcji w tym samym czasie w przypadku pada Titanfall 2 i Battlefield 1 za każdym razem musicie ustawiać dodatkowe przyciski od nowa do danej gry.

Wspólne cechy padów PDP

Wszystkie konstrukcje mają wiele podobnych ze sobą cech i funkcji. Przede wszystkim wyżej zaprezentowane pady PDP mają podwójne silniczki wibracyjne. Wibracje są silne i wydają się znacznie mocniejsze niż w standardowym padzie Microsoftu. Urządzenia mają oczywiście tak jak w oryginalnych kontrolerach spusty impulsowe. Poza tym wszystkie posiadają wyjście jack, dzięki któremu wygodnie podepniecie słuchawki z mikrofonem. Świetną opcją jest kontrola dźwięku za pomocą pada. Wystarczy wcisnąć dodatkowy przycisk znajdujący się obok prawej gałki analogowej. Trzymając go wciskamy na krzyżaku odpowiedni kierunek:

  • góra – podwyższa dźwięk w słuchawkach,
  • dół – ścisza dźwięk w słuchawkach,
  • lewo i prawo – ustawia balast dźwięku pomiędzy odgłosami z gry i chatem,
  • bardzo łatwo można również wyciszyć mikrofon.

Jest to wygodne i przede wszystkim praktyczne rozwiązanie. Nie trzeba wchodzić w menu konsoli i szukać odpowiednich opcji. Dźwięk ustawi się w kilka sekund za pomocą paru kliknięć. Aż dziwi, że Microsoft nie zastosował w swoim padzie takiego prostego motywu.

Pady mają nieźle wykonane gałki analogowe, które mają większe wyżłobienie niż te standardowe. Grało mi się na nich komfortowo i mógłbym uznać nawet, że te w padzie Titanfall 2, Battlefield 1 i Afterglow są lepsze od oryginalnych.

Podsumowanie

Jestem pozytywnie zaskoczony padami autorstwa PDP. Są to solidnie wykonane urządzenia o ciekawych i przydatnych dodatkowych funkcjach. Osobiście najbardziej do gustu przypadła mi wersja Afterglow Prismatic i to właśnie ją najbardziej polecam. Mamy w niej bajeranckie podświetlenie, świetną spolszczoną aplikację do ustawiania pada oraz kosmiczny wygląd. Największą wadą kontrolerów PDP jest brak bezprzewodowego połączenia z konsolą Xbox One.

Powyższe kontrolery są już dostępne w sprzedaży na terenie Polski. Można je kupić m.in. w sklepie PrzystanGracza.pl.

Plusy

  • Wysoka jakość wykonania
  • Ładny design
  • Dodatkowa aplikacja do pada Afterglow Prismatic
  • Przycisk do zarządzania dźwiękiem

Minusy

  • Łączność tylko po kablu
  • Cena
9

Autor: Damian Stefański

  • Grzehooo

    Uważam pad do XO za najlepszy ze wszystkich trzymanych przeze mnie w rękach kiedykolwiek. Ergonomia i bardzo ładny wygląd idą tu w parze. Niestety nie mogę tu ocenić ergonomii, a same kąty pada są bardzo podobne(o ile nie takie same) to sam wygląd przypomina mi bardzo słabe wykonanie z lat 90. Może jest to wina zdjęć, ale nie przypadły mi do gustu. Dla obrony padów niestandardowych powiem, że oryginalny pad Titanfall wygląda o niebo lepiej. Mam podejrzenia o artykuł sponsorowany.

    • Po komentarzach wychodzi, że leżymy na kasie ;) Według nich płaci nam już Sony, Microsoft, PDP, EA… Jesteśmy mniejszym portalem i piszemy zawsze własne opinie. Bardziej powiedziałbym, że powyższy komentarz jest sponsorowany bo mało kto komentuje za pomocą połączenia VPN z Ameryki…

      Używałem tych padów ponad 3 tygodnie są solidne i dobrze wykonane.

  • fredek

    Miałem ich pada do X360 i był spoko